- W zasadzie tylko sobie pogratulowaliśmy i to by było wszystko. To jest niejako fińska mentalność, dobra robota i tyle - mówi w rozmowie z Interią Kamil Sołoducha, członek czteroosobowego sztabu szkoleniowego reprezentacji Finlandii, która wczoraj wieczorem sensacyjnie wyrzuciła z walki o medale mistrzostw Europy Włochów. Polak zdradza mnóstwo smaczków z tego, jaki przewrót dokonał się w tym kraju.