Nicola Zalewski zagrał 90 minut w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Włoch: Lazio - Atalanta (2:2). "W pierwszej połowie goście dominowali, oddawali więcej strzałów, ale goli się nie doczekaliśmy. Jednym uderzeniem popisał się także Nicola Zalewski, tyle iż zostało ono zablokowane. 24-latek był też bardzo aktywny i miał najwięcej przebiegniętych kilometrów w drużynie. Polak przez 90 minut grał solidnie, ale niczym wielkim się nie wyróżnił. Miał wysoką skuteczność podań, ale tym razem nie imponował rajdami skrzydłem i udanymi dryblingami" - pisał o jego występie Błażej Winter ze Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili
Nicola Zalewski skrytykowany przez włoskie media
Włoskie media nie dały wysokich ocen Nicoli Zalewskiemu.
"Miał za zadanie kryć Cataldiego i dobrze wyczuł atmosferę meczu, fajnie urwał się rywalom na początku meczu. W drugiej połowie był mniej groźny" - napisał portal virgilio.it i dał Zalewskiego ocenę "6". Wyżej od niego oceniono aż pięciu piłkarzy Atalanty.
Bezwzględny wobec Zalewskiego był włoski Eurosport, który ocenił go na 5,5.
"Jeden z najsłabszych w Atalancie, a adekwatnie ten, którego najmniej widać spośród wszystkich na boisku. To także zasługa Mario Gili [obrońca Lazio - red.], który wrócił do gry" - czytamy.
Portal Calciomercato dał Zalewskiemu najsłabszą ocenę w zespole (5,5). Identyczną dostali Marten De Roon, Mario Pasalić oraz Lorenzo Bernasconi.
"Zalewski był mało aktywny. Trafił w bardzo gęstą obronę przeciwnika i nie potrafił stworzyć zagrożenia" - pisze.
Zobacz także: Trener Lecha przemówił po klęsce w Pucharze Polski. To przesądziło
Tymczasem dziennikarzem goal.com dali Zalewskiego "6". Słabiej od niego został oceniony tylko Lazar Samardzić (5,5).
Rewanż w Bergamo odbędzie się dopiero w środę, 22 kwietnia.

2 godzin temu













