Właściciel Liverpoolu uderza pięścią w stół. Mocny przekaz dla Slota: „Nie godzimy się na przeciętność”

1 tydzień temu
Wygenerowane przez AI

John Henry, główny właściciel Liverpoolu, publicznie zabrał głos na temat standardów w swoich klubach sportowych. Jego słowa odebrano jako wyraźny przekaz dla Arne Slota i całej struktury zarządczej Anfield: FSG nie zamierza tolerować słabych wyników.

Najgorszy sezon od ponad dekady

Liverpool zalicza wyjątkowo rozczarowujący sezon 2025/26. Klub poniósł już 18 porażek we wszystkich rozgrywkach — to najgorszy bilans strat od kampanii 2014/15, gdy drużyną kierował Brendan Rodgers. Na liście Premier League The Reds zajmują czwarte miejsce, tracąc do prowadzącego Arsenalu aż 18 punktów. Tytuł mistrzowski, zdobyty przez Slota w debiutanckim sezonie, zdaje się odległym wspomnieniem.

Kontekst jest jednak trudny. Sezon rozpoczął się w cieniu tragedii — śmierci Diogo Joty w wypadku samochodowym tuż przed startem przygotowań. FSG uznaje, iż te nadzwyczajne okoliczności miały wpływ na wyniki drużyny.

Henry porównuje sytuację do zwolnienia trenera Red Sox

Bezpośrednim impulsem do wypowiedzi Henry’ego było rozstanie z menedżerem Boston Red Sox, Alexem Corą, po słabym początku sezonu w MLB. W e-mailu do Sports Business Journal 76-letni biznesmen nawiązał do podobnych napięć wokół Liverpoolu z przeszłości.

„Kibice się frustrują. Sox wyglądali fatalnie przez pierwsze 25 meczów” — napisał Henry. „Pamiętam samolot z transparentem »FSG OUT!«, który przeleciał nad stadionem podczas meczu, gdy wygrywaliśmy 7:0 z Manchesterem United. To nie znaczy, iż ich ignorujesz — to znaczy, iż pracujesz ciężej. Nie godzimy się na przeciętność. Trzeba wygrywać.”

Przekaz jest czytelny: właściciel obserwuje sytuację uważnie i wymaga najwyższych standardów niezależnie od okoliczności.

Ajax pytał o Slota — odpowiedź była jednoznaczna

Na domiar złego dla drużyny, w ostatnich dniach ujawniły się doniesienia z Holandii o zainteresowaniu Ajaxu osobą Arne Slota. Dziennikarz De Telegraf Mike Verweij ujawnił w podcaście Kick-off, iż amsterdamski klub — poszukujący następcy tymczasowego trenera Oscara Garcii — zwrócił się do otoczenia Slota z zapytaniem o jego dostępność. Zapytanie wyszło od nowego dyrektora sportowego Ajaxu, Jorgiego Cruijffa.

Odpowiedź była jednak szybka i definitywna. „Slot siedzi mocno w siodle i po prostu zostaje w Liverpoolu. Wiem też, iż na tym etapie kariery nie pali się do Ajaxu” — powiedział Verweij. Świadkowie wskazują na dwa powody takiego stanowiska: mocne związki Slota z Feyenoordem — odwiecznym rywalem Ajaxu — oraz bezwzględność, z jaką Amsterdam obchodził się z jego byłym asystentem Johnem Heitingą, zwolnionym po zaledwie pięciu miesiącach.

Slot jest związany z Liverpoolem kontraktem do czerwca 2027 roku.

Kluczowy mecz z Chelsea już w niedzielę

Sezon dobiega końca, a Slot musi doprowadzić drużynę do bezpiecznego miejsca w tabeli gwarantującego Ligę Mistrzów. Według dziennikarza Davida Ornsteina z The Athletic, FSG zamierza utrzymać holenderskiego szkoleniowca niezależnie od ostatecznego rozrachunku, choć nie ulega wątpliwości, iż kolejny sezon musi przynieść zdecydowaną poprawę.

Już w niedzielę Liverpool zagra najważniejsze spotkanie z Chelsea, a Slot potrzebuje punktów, by umocnić pozycję w górnej czwórce tabeli. Właściciel patrzy. Przyzwolenia na przeciętność nie będzie.

Idź do oryginalnego materiału