Wjunnyk o transferze do Legii: Jestem niesamowicie szczęśliwy

6 dni temu

Czekał, czekał i wreszcie się doczekał. Bohdan Wjunnyk, po przeciągających się w nieskończoność negocjacjach, oficjalnie zamienił Lechię Gdańsk na Legię Warszawa. Ukraiński napastnik nie ukrywa, iż bardzo zależało mu na przenosinach na Łazienkowską. – Będę dawał z siebie 200% dla tego klubu – powiedział wyraźnie ucieszony.

Bohdan Wjunnyk w końcu dopiął swego i trafił do Legii. Ukrainiec musiał wykazać się sporą cierpliwością. Pierwsze kontakty Wojskowi nawiązali z otoczeniem 24-latka pod koniec lipca. Wówczas jednak na Łazienkowskiej nie było dla niego miejsca, a dodatkowo zgłaszały się inne kluby z Ekstraklasy. Pojawił się temat Cracovii, Śląska, ale najbliżej mu było do Korony, której koniec końców podziękował.

Dla Wjunnyka liczyła się bowiem tylko Legia, co zresztą sam przyznał wprost.

– Odmówiłem Koronie. Szanuję klub z Kielc i ofertę, jaką mi złożył. To bardzo dobrzy ludzie, ale prawda jest taka, iż chcę trafić tylko do Legii Warszawa. Legia to Legia. W dodatku chce mnie tam Marek Papszun. Mam nadzieję, iż kluby zdołają się dogadaćpowiedział Wjunnyk w rozmowie z Tomaszem Włodarczykiem z Meczyków.

Legia również była zainteresowana pozyskaniem Wjunnyka, jednak najpierw musiała utworzyć dla niego wakat. Ten pojawił się dopiero na początku września, gdy w ramach operacji last minute znienawidzony w Warszawie Mileta Rajović poszedł na wypożyczenie do duńskiego Midtjylland. To z kolei otworzyło drogę do zakontraktowania ukraińskiego snajpera.

Uśmiechnięty Wjunnyk o Legii: Jestem bardzo szczęśliwy

Czy cierpliwość popłaca? Patrząc na Wjunnyka – trudno o lepszy przykład. Były już napastnik Lechii nie ukrywa, iż wreszcie dostał to, czego chciał. W pierwszym wywiadzie dla klubowych mediów wręcz nie mógł przestać się uśmiechać.

– Szczerze mówiąc, jestem niesamowicie szczęśliwy, iż trafiłem w końcu do Legii. To bardzo istotny moment w mojej karierze. Będę dawał z siebie 200 proc. dla tego klubu. Przyjście do Legii to wielka rzecz i możliwość gry o najwyższe cele. Moim celem jest jak najlepsze zaprezentowanie się na boisku. Jestem wychowankiem najlepszych akademii na Ukrainie i walczyłem o najwyższe miejsca – powiedział Wjunnyk.

„Będę dawał z siebie 200% dla tego klubu”

Sprawdźcie pierwszą rozmowę z nowym zawodnikiem Legii Warszawa! pic.twitter.com/YOly9eBBzZ

— Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) September 4, 2026

Umiejętności naszego nowego zawodnika są wysokie. Może zagrać na kilku pozycjach w ofensywie, przede wszystkim jako napastnik i w takiej roli widzi go trener Marek Papszun. Na pewno Bohdan może pomóc drużynie – dajmy mu na czas na wejście i adaptację. Ma duży potencjał, który musimy ze sztabem wykrzesać. Po wypożyczeniu Milety Rajovicia było dla nas jasne, iż musimy pozyskać nowego piłkarza na tę pozycję i zapełnić ją, żeby zrealizować nasze cele na ten sezon – dodał Fredi Bobic, dyrektor sportowy Legii.

Przypomnijmy, Wjunnyk w barwach Lechii rozegrał 61 meczów, zdobył 10 goli i zanotował 5 asyst. Do Polski trafił w 2024 roku z Szachtara Donieck. W swoim CV ma również inne ukraińskie kluby, jak Dynamo Kijów czy Metalist Charków.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Wjunnyk: Odmówiłem Koronie, chcę do Legii
Legia ma nowego napastnika. To stary znajomy z Ekstraklasy
Paweł Golański o Wjunnyku: „Jednym transferem możesz zburzyć całe DNA klubu”

Fot. Legia Warszawa

Idź do oryginalnego materiału