
Wisła Płock nie zamierza poprzestawać na świetnej rundzie jesiennej. Beniaminek Ekstraklasy, który po pierwszej części sezonu sensacyjnie przewodzi ligowej stawce, aktywnie analizuje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień przed rundą wiosenną.
Jednym z kierunków działań jest środek pola. Jak ustalił Kamil Bętkowski, w orbicie zainteresowań klubu z Płocka znalazł się Adam Egnell, występujący w tej chwili w Landskrona BoIS.
30 punktów po rundzie jesiennej sprawiło, iż apetyt przy Łukasiewicza wyraźnie wzrósł. W Płocku panuje przekonanie, iż obecna pozycja to nie tylko efekt dobrej passy, ale również solidnych fundamentów sportowych. Mimo to działacze zdają sobie sprawę, iż utrzymanie tempa wiosną będzie wymagało odpowiedniego poszerzenia kadry.
W ostatnich dniach z Wisłą Płock łączono m.in. Adama Radwańskiego, jednak klub równolegle sonduje również zagraniczne opcje.
Kim jest Adam Egnell?
26-letni Egnell to środkowy pomocnik, który od dłuższego czasu jest ważnym ogniwem Landskrona BoIS, zespołu występującego na zapleczu szwedzkiej ekstraklasy. Ma za sobą udany sezon ligowy, w którym w 21 spotkaniach zanotował pięć bramek oraz cztery asysty.
W przeszłości był młodzieżowym reprezentantem Szwecji, a jego profil łączy sporą aktywność w rozegraniu z umiejętnością podłączania się do ofensywy. To właśnie te cechy mają przyciągać uwagę sztabu szkoleniowego „Nafciarzy”.
Transfer definitywny wchodzi w grę
Kontrakt Egnella z Landskrona BoIS obowiązuje do 31 grudnia 2026 roku, dlatego ewentualne przenosiny wymagałyby porozumienia między klubami. Z ustaleń wynika jednak, iż Wisła Płock rozważa transfer definitywny, a nie wypożyczenie.
Na ten moment rozmowy nie są jeszcze na etapie finalizacji, ale nazwisko szwedzkiego pomocnika realnie funkcjonuje w planach transferowych lidera Ekstraklasy.

20 godzin temu









![Puchar Polski. Korona Ostrołęka w finale! Kto pamięta? [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/hpim3140_normal.jpg)



