Wisła Płock dopiero pobiła dla niego swój transferowy rekord. Ale może go sprzedać jeszcze przed startem nowego sezonu

2 godzin temu

Wisła Płock dokonała rekordowego zakupu w historii klubu, wykupując Diona Gallapeniego z Widzewa Łódź za 800 tysięcy euro. Mimo to prezes Maciej Wiącek otwarcie przyznaje, iż przy odpowiedniej ofercie 21-latek może opuścić Płock jeszcze przed rozpoczęciem nowego sezonu.

Gallapeni trafił do Wisły na wypożyczenie zimą i od razu przekonał do siebie władze klubu solidną postawą w rundzie wiosennej — w dziesięciu meczach zanotował trzy asysty. To wystarczyło, by „Nafciarze” skorzystali z opcji wykupu i wydali na niego rekordową w historii klubu sumę. Kosowar pochodzi z FC Prishtina, do Widzewa trafił latem poprzedniego roku i jest 13-krotnym reprezentantem swojego kraju.

„Szansa na bardzo wysoki transfer zewnętrzny” — prezes stawia sprawę jasno

Wiącek nie owijał w bawełnę podczas rozmowy z Przeglądem Sportowym Onet. — W przypadku Diona sytuacja jest dwutorowa. Z jednej strony to wartościowy zawodnik, który może na lata zabezpieczać grę na pozycji lewego wahadłowego lub na lewym skrzydle. Z drugiej strony to szansa na bardzo wysoki transfer zewnętrzny, z której skorzystamy, jeżeli pojawi się bardzo dobra propozycja — powiedział prezes. Wisła jest zatem gotowa niemal natychmiast odsprzedać swojego rekordowego zakupu, jeżeli tylko cena będzie adekwatna — co samo w sobie świadczy o tym, jak wysoko klub ocenia potencjał rynkowy zawodnika.

Idź do oryginalnego materiału