
Dominik Sarapata po zaledwie pół roku spędzonym w FC København wrócił do Ekstraklasy. Młodego pomocnika do zmiany otoczenia przekonała Wisła Płock, a sam zawodnik w rozmowie z TVP Sport odsłonił kulisy tego ruchu. Jak przyznał, w umowie znalazła się również opcja wykupu.
Transfer Sarapaty do Kopenhagi był jednym z głośniejszych ruchów ostatnich lat z udziałem nastolatka z Ekstraklasy. Po rozegraniu zaledwie 16 spotkań na seniorskim poziomie został sprzedany z Górnika Zabrze za kwotę przekraczającą cztery miliony euro, co znacząco pomogło finansowo zabrzańskiemu klubowi.
Pobyt w Danii nie potoczył się jednak zgodnie z planem. Urodzony w 2007 roku pomocnik zaliczył tylko trzy występy w pierwszym zespole FC København, a większość czasu spędził w drużynach juniorskich. Po pół roku obie strony uznały, iż najlepszym rozwiązaniem będzie wypożyczenie, które pozwoli Sarapacie wrócić do regularnej gry.
Najbardziej konkretna i przekonująca okazała się propozycja z Płocka. – Nie ukrywam, iż miałem jeszcze kilka opcji, ale gdy zadzwonili trener i dyrektor sportowy Wisły, od razu poczułem, iż to dobra decyzja. Przedstawili mi jasny pomysł na moją rolę w drużynie i bardzo zależało im na moim przyjściu. Chcę walczyć o miejsce w składzie i pomóc Wiśle w tym sezonie – przyznał Sarapata.
Młody pomocnik podkreślił też, iż nie oczekiwał żadnych gwarancji gry. – Zawsze musisz walczyć o skład. Trener mi zaufał, koledzy również, a ja chciałem znów poczuć rytm meczowy i udowodnić swoją wartość na boisku – dodał.
W rozmowie padł również wątek ewentualnego transferu definitywnego. – Z tego, co wiem, Wisła ma chyba opcję wykupu, ale myślę, iż Kopenhaga będzie na mnie czekać. Nie wiem, co przyniesie przyszłość. Najpierw chcę skupić się na tym sezonie, a potem zobaczymy, w jakim kierunku pójdzie moja kariera – wyjaśnił.
W praktyce skorzystanie z opcji wykupu oznaczałoby dla Wisły konieczność pobicia klubowego rekordu transferowego, i to w wyraźnym stopniu. Dlatego na dziś bardziej realny scenariusz zakłada, iż wypożyczenie ma przede wszystkim pomóc Sarapacie w odbudowaniu pozycji i regularnej grze na poziomie Ekstraklasy.

2 godzin temu















