Wisła Kraków przyjęła za niego ofertę, ale on nie chciał odchodzić. Teraz wyjaśnia swoją decyzję

4 godzin temu
Banik Ostrawa tej zimy chciał sprowadzić do siebie Jakuba Krzyżanowskiego. Czeska oferta została choćby zaakceptowana przez Wisłę Karków, ale na transfer nie zdecydował się lewy obrońca. W rozmowie z „Gazetą Krakowską” 20-latek zabrał głos na ten temat.
Idź do oryginalnego materiału