
Zoran Arsenić nie dogadał się z Rakowem Częstochową w sprawie nowej umowy. Według Łukasza Olkowicza z Przeglądu Sportowego Onet Legia Warszawa finalizuje transfer Chorwata — i już wiadomo, czyje miejsce może zająć.
Arsenić nie dogadał się z Rakowem co do długości nowej umowy i nic nie wskazuje na to, by sytuacja uległa zmianie. Na wolny transfer gwałtownie zareagowała Legia — Papszun zna Chorwata doskonale ze wspólnej pracy w Częstochowie, gdzie razem sięgnęli po mistrzostwo Polski.
Arsenić ma na koncie 194 mecze w Ekstraklasie dla Wisły Kraków, Jagiellonii i Rakowa — sześć goli i dziesięć asyst. W Legii może bezpośrednio zastąpić Radovana Pankova, któremu wygasa kontrakt. Żewłakow przyznał co prawda, iż bardzo chciałby go zatrzymać, ale oczekiwania finansowe Serba i oferty z innych klubów sprawiają, iż jest to trudne do sfinalizowania.
O Arsenicia pytała też Wisła Kraków — Jarosław Królewski publicznie wykluczył ten transfer i na tym etapie Chorwat zmierza na Łazienkowską.

3 godzin temu















