Robert Kubica wziął udział w wyścigu 6h Imoli WEC 2026, który zakończył się chwilę po godzinie 19:00. Polak dojechał na metę na 10. miejscu. Na torze spotkał liczne kłopoty w postaci deszczu i zużytych opon, które w tych warunkach były poważną przeszkodą. Zwycięzcą okazał się Sebastien Buemi z Toyoty. Polak po dojechaniu na metę nie ukrywał swojej wściekłości na okoliczności, w których dane było mu jechać.