Autona Unia Tarnów ma problemy nie tylko organizacyjne, ale przede wszystkim finansowe. Chwilową kroplówką dla tarnowskiego klubu została wpłata od sponsora tytularnego, a także umowa sygnowana z województwem Małopolskim. Jak się okazuje, te „kroplówki” pozwoliły na jazdę w 1. kolejce i uniemożliwienie rozwiązania kontraktu Timo Lahtiemu. Zawodnicy przez cały czas nie są spłaceni, a o atmosferę w klubie oraz o kwestie finansowe zapytaliśmy Mateusza Szczepaniaka, krajowego lidera Unii Tarnów. Jego odpowiedź mówi wszystko.









![Z łatwością ograł czterech rywali. "Ależ to przepięknie wyglądało!" [WIDEO]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69d92f46659de1_40606755.jpg)







