Maksymilian Pawełczak jest zawodnikiem, którego polscy kibice czarnego sportu zdążyli już poznać. Mimo młodego wieku 16-latek prezentuje znakomity poziom w rozgrywkach ligowych i jest ważnym elementem zmierzającej do elity Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Nic więc dziwnego, iż został on dostrzeżony i we wrześniu stanie przed ogromną szansą.
W piątek na oficjalnym profilu cyklu FIM Speedway Grand Prix potwierdzona została nominacja na „dziką kartę” podczas ostatniej rundy SGP w Toruniu. Małą niespodzianką mógł być fakt, iż szansę występu otrzymał Maksymilian Pawełczak. 16-latek będzie miał więc okazję do debiutu na największej żużlowcej scenie.
Na talencie Pawełczaka w Polsce kibice już się poznali. Swój debiut w seniorskich rozgrywkach zaliczył przy okazji ubiegłorocznego meczu barażowego pomiędzy Polonią a Stalą. Wtedy na bydgoskim owalu junior popisał się znakomitym występem i zgromadził na swoim koncie wiele punktów.
W tym sezonie Pawełczak dalej bryluje i wyrasta na największy talent polskiego żużla. Warto wspomnieć o wynikach, jakie notuje on na arenach Metalkas 2. Ekstraligi. Wszak 16-latek ma w tej chwili średnią wynoszącą 2,306 pkt/bieg. To czyni go czwartym najlepszym zawodnikiem rozgrywek, a przypomnijmy, iż jest to dopiero jego pierwszy pełny sezon w lidze.
Dodatkowo Pawełczak liczy się w cyklu SGP2. Tam ma jeszcze szansę na złoty medal, choć Mikkel Andersen wypracował sobie sporą przewagę. Być może jednak Polak w Vojens przypieczętuje medal młodzieżowego cyklu, co biorąc pod uwagę bycie debiutantem można uznać za ogromny sukces.
Dwa tygodnie po zmaganiach w Vojens Maksymilian Pawełczak będzie miał okazję zaprezentować się na największej żużlowej scenie. W ostatniej rundzie FIM Speedway Grand Prix biało-czerwony pojedzie jako „dzika karta” i będzie miał okazję błysnąć w rywalizacji z najlepszymi na świecie.





![2. trening przed GP Włoch F1 [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/09/2293497508-scaled-e1788530047671.jpg)











