Wielki pech piłkarza GKS-u Katowice. Musi przejść operację

5 dni temu

Niezwykle nieszczęśliwa jest przygoda jednego z zawodników w GKS-ie Katowice. Już ponad rok nie pojawił się na boisku ze względu na problemy zdrowotne i wygląda na to, iż gwałtownie na placu gry jeszcze się nie pojawi. Klub wydał komunikat, w którym zdecydowanie nie przekazał optymistycznych wieści.

Spory pech spotkał Aleksandra Paluszka, który latem minionego przeniósł się do Katowic ze Śląska Wrocław. Przez ponad rok zagrał w zaledwie jednym meczu, jednak nie było to spowodowane wyłącznie słabą formą sportową. Znaczną większość tego czasu spędził na powrocie do zdrowia po poważnej kontuzji. GKS Katowice w komunikacie medycznym nie przekazał najlepszych wieści.

Kolejna kontuzja piłkarza GKS-u Katowice. Na powrót na boisko jeszcze sobie poczeka

Pierwszych sześć spotkań poprzedniego sezonu Aleksander Paluszek w całości przesiedział na ławce rezerwowych. W końcu wskoczył do składu i rozegrał pełne 90 minut w wygranym meczu z Radomiakiem. Gdy wydawało się, iż wszystko idzie dla niego w dobrym kierunku, to zerwał więzadła poboczne w kolanie. Od tego czasu w boisko nie wrócił i wygląda na to, iż w najbliższym czasie również się to nie wydarzy.

GKS Katowice przekazał, iż 25-latek walczy z następnym urazem i konieczna będzie operacja, która będzie oznaczała kolejne miesiące powrotu do formy. – Aleksander Paluszek doznał kontuzji łąkotki. W czwartek obrońca przejdzie zabieg, po którym czeka go kilka miesięcy rehabilitacji. Trzymamy kciuki za powrót do zdrowia! – czytamy w oficjalnym raporcie.

Raporty przed #RCZGKS.

https://t.co/tUqhwPteE6 https://t.co/U6Mi0uLHyz

— GKS Katowice (@_GKSKatowice_) October 7, 2026

To jednak nie jedyna informacja, jaką można znaleźć w opublikowanym komunikacie przez klub z Nowej Bukowej. Czytamy w nim także:

  • Adrian Błąd po konsultacjach lekarskich otrzymał zgodę na powrót do treningów na pełnych obciążeniach i jest do dyspozycji trenera.
  • Adam Zrelak wznowił treningi z resztą drużyny i jest do dyspozycji trenera.
  • Rafał Strączek trenuje indywidualnie na boisku.
  • Jesse Bosch kontynuuje rehabilitację urazu przywodziciela.

Oznacza to, iż z małymi wyjątkami Rafał Górak będzie miał do dyspozycji wszystkich swoich graczy. W najbliższej kolejce jego zespół zmierzy się w wyjazdowym meczu z Rakowem Częstochowa, a raptem kilka dni później przed własną publicznością odrobi zaległości z Wieczystą. GKS z dorobkiem 12 punktów zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli Ekstraklasy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Haaland w pomeczowym wywiadzie mówił o… GKS-ie Katowice
Show po przerwie. GKS się odbija, Cracovia dobija
Katowice to twierdza! GKS u siebie jest maszyną

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału