Drugim czwartkowym półfinałowym starciem w Allsvenskan był pojedynek Valsarny Hagfors z Örnarną Mariestad. Gospodarze przystępowali do rewanżu z szesnastopunktową zaliczką, dlatego finał mieli już praktycznie na wyciągnięcie ręki. Przyjezdni musieli natomiast od początku rzucić się do odrabiania strat i liczyć na scenariusz, w którym presja zacznie ciążyć na miejscowych.
Valsarna gwałtownie rozwiała jednak wszelkie wątpliwości. Już pierwszy bieg przyniósł gospodarzom podwójne zwycięstwo Jesse Mustonena i Kacpra Łobodzińskiego. Po czterech biegach Hagfors prowadziło 15-9, a po siódmym wyścigu przewaga wzrosła już do dwunastu punktów.
Jednym z najważniejszych aspektów spotkania była postawa właśnie Mustonena. Fin był tego wieczoru absolutnie nieuchwytny dla zawodników Örnarny. 30-latek nie przegrał z żadnym z rywali, wobec czego zmagania zakończył z kompletem punktów (11+4). Bardzo dobrze prezentował się również Mikkel Bech, który skutecznie wspierał swojego kolegę z zespołu i należał do najważniejszych postaci gospodarzy. W wysokiej dyspozycji znajdował się ponadto Kacper Łobodziński, który również seryjnie wygrywał swoje wyścigi.
Örnarna nie zamierzała jednak odpuszczać. Oliver Berntzon i Daniel Henderson robili wszystko, aby utrzymać swój zespół w walce, ale niestety nie mogli liczyć na wsparcie pozostałych. Przed biegami nominowanymi gospodarze prowadzili więc już 43-29. W piętnastym wyścigu gościom po raz pierwszy w tych zawodach udało się zwyciężyć drużynowo, zmniejszając stratę do czternastu punktów. Odpowiedź Valsarny była jednak natychmiastowa. W ostatnim biegu Bech i Mustonen ponownie przywieźli podwójne zwycięstwo, przypieczętowując triumf 57-39.
Tym samym podopieczni Andersa Mellgrena pewnie wygrali cały dwumecz 113-79 i zameldowali się w finale Allsvenskan. Historia tutaj również zatoczyła swe koło. Rok temu te same zespoły spotkały się w półfinale, ale wówczas to Örnarna rozgromiła Valsarnę w dwumeczu i awansowała do finału. Tym razem role się odwróciły – to Hagfors świętuje awans, a Mariestad kończy starty w tym sezonie.
Wyniki meczu Valsarna Hagfors – Örnarna Mariestad
Valsarna Hagfors: 57 (113)
1. Jesse Mustonen (2*,2*,3,2*,2) 11+4
2. Kacper Łobodziński (3,3,3,2) 11
3. Erik Persson (3,1,0,1,1) 6
4. Mathias Thörnblom (0,3,3,1,D) 7
5. Mikkel Bech (1*,3,3,3,3) 13+1
6. Theo Johansson (3,2,0,1*) 6+1
7. Robin Aspegren (1,0,0,2) 3
Örnarna Mariestad: 39 (79)
1. Daniel Henderson (1,2,1*,1*,3,1) 9+2
2. Leo Klasson (0,0,2,-,3) 5
3. Casper Henriksson (2,1,2,0,1,0) 6
4. Gino Manzares (1*,2,0,W) 3+1
5. Oliver Berntzon (3,1*,2,2,0,2*) 10+2
6. Rasmus Broberg (2,1*,-,3) 6+1
7. Ludvig Selvin (0,0,-,0) 0
Bieg po biegu:
1. Łobodziński, Mustonen, Henderson, Klasson 5:1 (5:1)
2. Johansson, Broberg, Aspegren, Selvin 4:2 (9:3)
3. Persson, Henriksson, Manzares, Thörnblom 3:3 (12:6)
4. Berntzon, Johansson, Bech, Selvin 3:3 (15:9)
5. Łobodziński, Manzares, Broberg, Aspegren 3:3 (18:12)
6. Thörnblom, Henderson, Persson, Klasson 4:2 (22:14)
7. Łobodziński, Mustonen, Henriksson, Manzares 5:1 (27:15)
8. Thörnblom, Henriksson, Berntzon, Persson 3:3 (30:18)
9. Bech, Klasson, Henderson, Johansson 3:3 (33:21)
10. Mustonen, Berntzon, Henderson, Aspegren 3:3 (36:24)
11. Broberg, Aspegren, Johansson, Selvin 3:3 (39:27)
12. Bech, Berntzon, Thörnblom, Henriksson 4:2 (43:29)
13. Henderson, Łobodziński, Persson, Manzares (W) 3:3 (46:32)
14. Bech, Mustonen, Henriksson, Berntzon 5:1 (51:33)
15. Klasson, Berntzon, Persson, Thörnblom (D) 1:5 (52:38)
16. Bech, Mustonen, Henderson, Henriksson 5:1 (57:39)














