Wielka euforia w Chicago. 10. minuta i gol Lewandowskiego. Tak go strzelił

1 godzina temu
Zdjęcie: Robert Lewandowski w czerwonym stroju z numerem 9 unosi ręce po golu w meczu Chicago Fire z Interem Miami


Mecz Chicago Fire z Interem Miami zaczął się od szturmu gospodarzy. Kilka razy się nie udało, ale gdy Robert Lewandowski wziął sprawę w swoje ręce, to wynik spotkania został otwarty. W 10. minucie polski napastnik wpisał się na listę strzelców. Dużo lepiej "rozczytał" dośrodkowanie z bocznego sektora niż pilnujący go Maximiliano Falcón. Był to jego 7. gol dla "Strażaków" i 6. w Mayor League Soccer.
Idź do oryginalnego materiału