Wieczysta chce naprawić letni błąd. Trener czeka na istotny transfer

1 godzina temu

Wieczysta Kraków planuje zimowe wzmocnienie środka pola. Beniaminek ma poszukać defensywnego pomocnika, którego sprowadzenia Żeljko Kopić oczekiwał już latem. Tymczasem drużyna potrzebuje punktów, bo utknęła w strefie spadkowej Ekstraklasy.

Letnie ruchy kadrowe miały przygotować Wieczystą do rywalizacji na najwyższym poziomie. Do zespołu dołączyli między innymi Efthymios Koulouris, Antonio Milić oraz Mateusz Kochalski. Jednak znane nazwiska nie zapewniły spokojnej jesieni. Po dwunastu spotkaniach Krakowianie mają osiem punktów i zajmują 16. miejsce w tabeli.

Dlatego w klubie realizowane są już przygotowania do kolejnego okna transferowego. Z medialnych doniesień wynika, iż jednym z najważniejszych zadań będzie pozyskanie zawodnika nastawionego na odbiór piłki. Nie ujawniono jednak nazwiska piłkarza, który miałby uzupełnić tę lukę. Na razie mowa o poszukiwanym profilu, a nie o uzgodnionym transferze.

Wieczysta szuka pomocnika. Kopić zgłaszał taką potrzebę latem

Chorwacki szkoleniowiec miał po objęciu drużyny wskazać trzy pozycje wymagające wzmocnienia. Chodziło o bramkarza, skrzydłowego oraz defensywnego pomocnika. Ostatecznie do Wieczystej trafili Kochalski i Jose Antonio de la Rosa, natomiast trzeciego ruchu nie wykonano.

Teraz działacze mają żałować przesunięcia tej sprawy na zimę. W zespole brakuje bowiem odpowiedniej równowagi pomiędzy zawodnikami odpowiedzialnymi za atak i zabezpieczenie własnej bramki. Z kolei zadania defensywne w środku pola przypadają Mikkelowi Maigaardowi, który lepiej odnajduje się bliżej bramki przeciwnika.

Sprowadzenie typowej „szóstki” mogłoby więc dać trenerowi większą swobodę przy ustawianiu pozostałych pomocników. Jednocześnie sam transfer nie rozwiąże automatycznie wszystkich problemów. Wieczysta potrzebuje również lepszej organizacji i skuteczniejszego wykorzystania umiejętności zawodników, których już ma w kadrze.

Zimowe plany muszą poczekać. Teraz liczą się punkty

Kopić przejął zespół dopiero pod koniec sierpnia, zastępując Kazimierza Moskala. Tym samym jego wpływ na wcześniejsze kompletowanie kadry był ograniczony. Według medialnych ustaleń właśnie ten argument ma znaczenie przy ocenie pracy Chorwata i przemawia za pozostawieniem go na stanowisku.

Tymczasem do zimowego okna pozostaje jeszcze kilka ligowych sprawdzianów. Wieczystą czekają spotkania z Jagiellonią Białystok, Górnikiem Zabrze, Motorem Lublin oraz Legią Warszawa. Następnie zmierzy się z Koroną Kielce i Radomiakiem Radom.

Dlatego w Krakowie muszą działać na dwóch frontach. Z jednej strony przygotować potrzebne wzmocnienie, z drugiej poprawić wyniki obecnym składem. Zimowy transfer może pomóc wiosną, ale punktów straconych jesienią już nie zwróci.

Czytaj także: Tabela Ekstraklasy. Aktualna klasyfikacja, punkty i miejsca

Idź do oryginalnego materiału