Ten sezon to istnie utrapienie dla Krono-Plast Włókniarza. Już przed jego rozpoczęciem stawało się jasne, iż są głównym faworytem do spadku z ligi. Nie udało im się zbudować drużyny, która mogłaby stoczyć równorzędną walkę z innymi reprezentantami PGE Ekstraligi. Wciąż pozostawała nadzieja, iż zestawienie częstochowian może magicznie „wypalić”. Niestety jak do tej pory nic takiego się nie wydarzyło i w najbliższej kolejce raczej się nie wydarzy. Jadą bowiem do Lublina, gdzie zmierzą się z miejscowym Orlen Oil Motorem.
Częstochowianie bez znaczących zmian
W ostatnim spotkaniu z Betard Spartą Wrocław Mariusz Staszewski postawił na ustawienie, które ostatecznie dało im aż 42 punkty. To jeden z lepszych wyników w sezonie, choć do oczekiwanych 46 nieco zabrakło. Nie zmienia to faktu, iż w takim układzie drużyna wydawała się prezentować najlepiej. Stąd brak znaczących zmian również na spotkanie z Orlen Oil Motorem. Pod numerem 1 wystąpi Rohan Tungate, dwójka przypadła zawodnikowi U-24 – Sebastianowi Szostakowi, który zamienił się numerem z Jakubem Miśkowiakiem. To właśnie on wystartuje z numerem 3, kolejne przywdzieją Mads Hansen i Jaimon Lidsey. W parze juniorskiej z kolei zobaczymy Franciszka Karczewskiego i Szymona Ludwiczaka.
Awizowane składy na mecz
Krono Plast Włókniarz Częstochowa
1. Rohan Tungate
2. Sebastian Szostak
3. Jakub Miśkowiak
4. Mads Hansen
5. Jaimon Lidsey
6. Franciszek Karczewski
7. Szymon Ludwiczak
Orlen Oil Motor Lublin
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.














![Chińczycy nie tylko na prąd. Spalinowy SUV GAC EMZOOM debiutuje w Polsce [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/06/Car-form.jpg)
