Weekend sprinterski w świątyni F1. Cztery zespoły z bliźniaczym tempem – to może być najlepszy sezon od lat

1 godzina temu

Uważam, iż tegoroczny sezon F1 może być jednym z najlepszych od wielu lat. Zaczęło się źle – umówmy się – nowe przepisy wprowadziły chaos i obrzydziły niektórym oglądanie wyścigów. Natomiast wystarczyło parę tygodni, istotne rozmowy, zmiany przepisów i lepsze zrozumienie nowych realiów przez zespoły. Nagle okazuje się, iż stworzyło nam się fenomenalne ściganie. Cztery zespoły prezentują mniej więcej bliźniacze tempo i mogą wygrywać wyścigi w zależności od tego, gdzie akurat zjawi się królowa motorsportu.

Spis treści:

  • Tutaj wszystko się zaczęło
  • Dolina motorsportu
  • Kto faworytem?
  • Weekend sprinterski

F1 nie zwalnia – czas na świątynię wyścigów

Silverstone to bez wątpienia jeden z najbardziej ikonicznych torów wyścigowych na ziemi. To niezwykle istotne miejsce nie tylko dla całego sportu, ale i dla samej F1. Pierwszy, historyczny sezon Formuły 1 został rozegrany w 1950 roku. Grand Prix Wielkiej Brytanii rozegrane 13 maja na torze Silverstone było pierwszą, historyczną rundą tego kalendarza. Wszystko składa się tutaj w piękną całość – wyścig wygrał bowiem Giuseppe Farina, który później został też pierwszym mistrzem świata w historii Formuły 1. Natomiast sama historia wyścigu o Grand Prix Wielkiej Brytanii sięga 1926 roku i jest jedną z najstarszych tego typu imprez na świecie.

fot. Clive Rose / Getty Images / Pirelli F1 Press Area

Sam tor Silverstone położony jest w Towcester w hrabstwie Northamptonshire. Położony jest około 1 godzinę i 45 minut drogi od Londynu, około godzinę od Birmingham i Leicester, w kapitalnie skomunikowanym miejscu. To nie tylko świątynia wyścigów, ale też wyścigowe centrum świata. Często mówi się, iż to „dolina motorsportu” – w bezpośrednim sąsiedztwie swoje ośrodki (nie zawsze siedzibę główną, ale często np. centra rozwojowe, technologiczne) mają m.in. Cadillac, Aston Martin, Haas, Red Bull, Racing Bulls, Mercedes, Alpine, Audi i Williams. W samym Londynie swoją siedzibę ma F1 a tuż pod stolicą, w Woking, mieści się McLaren. Mowa tutaj o

Jedynym wyjątkiem jest Ferrari. To wyścigowe centrum świata – zespoły różnych serii, ponad 41 tysięcy miejsc pracy, najlepsi inżynierowie, projektanci i… ponad 12 miliardów funtów rocznych wpływów dla brytyjskiej gospodarki. To jest domowy wyścig niemal całej stawki i samej Formuły 1 – nie ma w kalendarzu istotniejszej rundy.

fot. Steven Tee / LAT Images / Getty Images / Red Bull Content Pool

Kto wygra tym razem?

Patrząc historycznie, faworytem do zwycięstwa powinien być Lewis Hamilton – absolutny rekordzista Grand Prix Wielkiej Brytanii, który na Silverstone wygrywał dziewięciokrotnie. Natomiast może powtórzy się sytuacja sprzed roku i wygra Lando Norris? A może po raz pierwszy na Silverstone zwycięży inny Brytyjczyk – George Russell, który dopiero co wygrywał w Austrii? Piękny w tegorocznej F1 jest fakt, iż wymieniłem już przedstawicieli trzech różnych zespołów. A teraz wymienię jeszcze Maxa Verstappena – reprezentanta czwartego. Tak jest – mamy cztery mocne siły w stawcekierowcy każdej z nich mogą wygrywać, bo różnice nie są duże.

fot. Simon Galloway / LAT Images / Getty Images / Red Bull Content Pool

Po raz kolejny w tym sezonie mamy do czynienia z weekendem sprinterskim. Oznacza to, iż odbędzie się tylko jeden trening – w piątek od godziny 13:30 czasu polskiego. Następnie o godzinie 17:30 rozpoczną się kwalifikacje do sprintu. Sobota i odpowiednio godziny 13:00 oraz 17:00 to start sprintu oraz kwalifikacje do wyścigu głównego. Niedziela, godzina 16:00 to z kolei start wyścigu o Grand Prix Wielkiej Brytanii. Oczywiście na Silverstone zaprezentują się też serie juniorskie – a w nich Maciek Gładysz i Roman Biliński. Szczegóły i harmonogram znajdziecie na stronie Formuły 2 i Formuły 3.

Zdjęcie główne: Clive Rose / Getty Images / Pirelli F1 Press Area

Idź do oryginalnego materiału