Pogromca Jana Błachowicza na ostatniej gali UFC w Belgradzie podziękował Polakowi za stoczoną w oktagonie walkę. Piękne jest określenie, którym Navajo Striling nazwał Cieszynianina. Wczoraj Navajo Stirling odniósł największe zwycięstwo w swojej dotychczasowej karierze, efektownie rozprawiając się z Janem Błachowiczem podczas gali UFC Fight Night w Belgradzie. Pojedynek w wadze półciężkiej odbył się w hali Belgrade Arena i zakończył się już w pierwszej rundzie. Polak dobrze rozpoczął starcie i choćby naruszył rywala, jednak nie zdołał wykorzystać swojej szansy.