Ważna decyzja Norwega ws. przyszłości. Przed rokiem był w centrum skandalu
Zdjęcie: Marius Lindvik w kombinezonie startowym z nr 37 podczas zawodów; obok Jan-Erik Aalbu udzielający wywiadu dziennikarzom
Już ponad rok minął od jednego z największych skandali w historii skoków narciarskich. Podczas poprzednich mistrzostw świata przyłapano Norwegów na nielegalnym modyfikowaniu kombinezonów. Zawieszono wówczas czołowych skoczków oraz zmieniono sztab szkoleniowy. A ze wszystkiego tłumaczyć musiał się Jan-Erik Aalbu, czyli dyrektor sportowy. To właśnie o nim znów zrobiło się głośno. Działacz podjął istotną decyzję związaną z dalszą przyszłością.

2 godzin temu











