Wąsek wrócił do Polski. I ogłasza ws. Tomasiaka. Zaskakująca prawda

2 godzin temu
Zdjęcie: Dwóch młodych sportowców ubranych w białe kurtki z polskim godłem oraz medalami na szyi, stojących obok siebie, jeden z nich ma na głowie czerwoną czapkę i uśmiecha się, trzymając rękę przy głowie.


Paweł Wąsek wrócił do Polski jak bohater, którym został, zdobywając wraz z Kacprem Tomasiakiem srebrny medal w poniedziałkowym konkursie duetów. W rozmowie na antenie programu "Dzień dobry TVN" 26-latek opowiedział, jak został przywitany w rodzinnym Ustroniu, jak wyglądało świętowanie wielkiego sukcesu w Predazzo oraz jak to jest skakać u boku 19-letniego Kacpra Tomasiaka, który stał się objawieniem nie tylko polskich, ale i światowych skoków narciarskich. A prawda, którą przedstawił, może być po części zaskakująca.
Idź do oryginalnego materiału