W weekend potwierdzenie – będzie ponad miesiąc przerwy w wyścigach F1

3 godzin temu



Jest już pewne – choć jeszcze nie jest oficjalnie ogłoszone – iż nie odbędą się rundy Formuły 1 w Bahrajnie oraz Arabii Saudyjskiej. Wszystko za sprawą konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Prawie 2 tygodnie temu Iran wystrzelił pierwsze rakiety w kierunku kilku państw, w tym Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru, Bahrajnu czy Arabii Saudyjskiej. Oprócz zniszczeń, spowodowało to zamknięcie przestrzeni powietrznej i poważne obawy o bezpieczeństwo przebywających tam osób.

Katar zawiesił wszelkie rozgrywki sportowe, co poskutkowało przełożeniem rundy WEC na późniejszy termin.

Według nieoficjalnych informacji, przed takim rozwiązaniem długo broniła się Arabia Saudyjska, która bardzo chciała utrzymać swoją rundę w terminie. Nie jest to jednak możliwe bo na kraj regularnie spadają pociski i w takich warunkach nie jest możliwe przybycie tam Formuły 1. Podobny los czeka GP Bahrajnu.

Jak informuje Adam Cooper, wyścigi zostaną odwołane, a nie przeniesione na inny termin. Oznacza to, iż w kalendarzu będzie ponad miesięczna przerwa. W ostatni weekend marca kierowcy pojadą w Japonii, a potem, w majówkę, w Miami.

Official confirmation of the cancellation of the Bahrain and Saudi Arabian GPs is due this weekend, with the F1 teams now preparing for a four-week gap in the 2026 calendar: https://t.co/ipmAIQYtmr

— Adam Cooper (@adamcooperF1) March 13, 2026



Idź do oryginalnego materiału