Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina rozpoczęły się na dobre. We Włoszech o medale olimpijskie walczy także trzynastu reprezentantów Rosji, którzy decyzją Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) startują pod neutralnymi flagami i mają zakaz używania hymnu narodowego. Zasada ta dotyczy również kibiców, choć oni nie omieszkali jej złamać podczas ceremonii otwarcia, o czym pisaliśmy na Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Igrzyskom olimpijskim pomagał sam papież
Problemy Rosjanina. Może nie wystartować na igrzyskach
Wśród neutralnych sportowców znalazł się m.in. łyżwiarz figurowy Piotr Gumiennik. Urodzony w Petersburgu 23-latek miał 10 lutego zaprezentować program krótki do utworu z filmu "Perfume", do którego jeździł już podczas wrześniowej selekcji do igrzysk. Na trzy dni przed zawodami start Rosjanina jest jednak zagrożony. Wszystko z powodu problemów z prawami autorskimi, co przekazał portal "RIA Nowosti". Jak podają rosyjskie media, rozwiązanie tej kwestii może być trudne ze względu na napięty terminarz.
Gazeta.ru podkreśla jednak, iż zakaz startu do utworu "Perfume" nie jest niczym niespodziewanym. Po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2022 bowiem niektórzy posiadacze praw autorskich grozili pozwami przeciwko MKOl za naruszenie licencji. Tym samym organizatorzy starają się zachowywać ostrożność i surowość w kwestiach licencyjnych.
Burza w Rosji! "Robią wszystko, żeby nas poniżyć"
Mimo to, w Rosji rozpętała się burza, gdyż do tej piosenki tańczyła amerykańska para Cristina Carreira i Anthony Ponomarenko. Nikt jednak nie zareagował, a Rosjanie czują, iż jest to kolejny cios wymierzony w nich bezpodstawnie.
- Znowu są bardzo wybredni, jeżeli chodzi o naszych sportowców. Adelija Pietrosian wystąpi bez trenera. Gumiennik - nie ma programu. To smutna sytuacja. Nie wiadomo, dlaczego jesteśmy tak traktowani. Oczywiście wszystko to robi się po to, żeby nas poniżyć - żaliła się łyżwiarka figurowa Alena Leonowa.
W wywiadzie z 5-tv.ru z kolei na temat tej sytuacji wypowiedziała się znana trenerka Tatjana Tarasowa, która w przeszłości oficjalnie wsparła Władimira Putina i szerząc rosyjską propagandę m.in. zaatakowała słownie Polaków, nazywając ich "śmieciami i faszystami". Obrażała także ówczesnego ministra sportu Kamila Bortniczuka. Teraz postanowiła zaatakować organizatorów.
- Aby wziąć udział w igrzyskach, jeździł na organizowane przez nich (MKOl - red.) kwalifikacje. Jeździł tam wspaniale i nikt nic nie powiedział. Robią to teraz specjalnie? Co za obrzydlistwo - stwierdziła.
"Diuna" na ratunek Gumiennikowi? "Byłoby dziwne..."
Gumiennik, jeżeli chce wystąpić, będzie musiał kompletnie zmienić swój program, co może być problematyczne, gdyż łyżwiarz trenował właśnie pod konkretny utwór. Z pomocą chciał przyjść brytyjski pianista Martin James Bartlett.
- Może użyje mojego nagrania? Pomoc jest w drodze - napisał w mediach społecznościowych, odpowiadając na komentarz jednego z kibiców. Wszystko wskazuje jednak na to, iż sztab i zawodnik postawią na utwór z filmu "Diuna". Pytanie tylko, czy tu również nie będzie problemu z prawami autorskimi?
- Byłoby dziwne, gdyby "Diuna" nie przeszła. Z tego co pamiętam, jeździli do niej Hiszpanie oraz Michaił Szaidorow. Ale co będzie z Gumiennikiem? Nie wiem, co zrobić w sytuacji, gdy nic nie jest dozwolone - mówiła Leonowa.
- Trudno powiedzieć, czy powinniśmy obawiać się o to, iż występ Piotra się nie odbędzie. Biorąc pod uwagę, iż zostało kilka czasu i jest taki problem z prawami autorskimi... Nie wiem. Szczerze mówiąc, to pierwszy raz, gdy spotykam się z taką sytuacją. Trudno przewidzieć, co się stanie - dodał kolejny z łyżwiarzy figurowych, Aleksander Enbert.
Nieco bardziej optymistycznym komentarzem w tej sprawie podzieliła się matka łyżwiarza, Jelena, na kanale Telegram "Quadruple Bilman". - Nic jeszcze nie powiem, ale chcę was uspokoić. Znaleziono dobre rozwiązanie problemu. Niech Bóg da, żeby wszystko się ułożyło - napisała.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 potrwają do 22 lutego. W zmaganiach udział weźmie 60 sportowców z Polski, a pełny terminarz startów Biało-Czerwonych można zobaczyć na portalu Sport.pl.
Zobacz też: Atak wirusa na igrzyskach. Jest konkret od MKOl

2 godzin temu












