W październiku 2026 roku rosyjskie środowisko piłkarskie obiegła informacja o zakończeniu kariery przez kapitana tamtejszej kadry piłkarskiej - Artioma Dziubę. Zawodnik ten na zawsze zapisał się na kartach historii rosyjskiego futbolu. Do dziś dzierży on dwa rekordy, będące niedoścignionym marzeniem każdego rosyjskiego piłkarza. W Polsce jest on natomiast kojarzony dużo mniej pozytywnie. Kilka lat temu wypowiedział on bowiem słowa, które wzburzyły cały kraj nad Wisłą.