Karol Nawrocki, prezydent Polski, pojawił się na trybunach gali bokserskiej w Koszalinie. Prezydent był tam, by dopingować jednego ze swoich ulubionych pięściarzy – Kacpra Meynę. Przed jedną z wcześniejszych walk doszło jednak do skandalu ze względu na strój, który miał na sobie jeden z zawodników.
Karol Nawrocki oglądał galę boksu. Jeden z pięściarzy wychodził… z maczetą
Wiadomo, iż wyjścia do ringu to moment na swobodę ekspresji dla zawodników. Zwłaszcza przy okazji walk mistrzowskich coraz częściej zdarzają się wejścia z przytupem – w niezwykłych ubraniach, a bywa iż i z choreografią czy w otoczeniu, chociażby, tancerek. Ba, te wyjścia są momentami tak „duże”, iż stają się potem wymówkami. Deontay Wilder, były mistrz świata wagi ciężkiej, zwalał przecież porażkę z Tysonem Furym na… zbyt ciężki strój, w którym wychodził do ringu.
Na mniejszych galach jednak na ogół bokserzy zakładają czy to szlafroczek, czy jakiś dresik i wbijają do ringu.
Tego pewnie spodziewał się Karol Nawrocki, który – nie po raz pierwszy za swojej prezydentury – odwiedził galę boksu. To zresztą nie dziwi: wiadomo iż prezydent uwielbia ten sport, sam go kiedyś trenował, ponoć miał choćby do tego dryg. Do dziś lubi przez to spojrzeć na niezłe walki. W dodatku ma swoich faworytów – jednym z nich jest Kacper Meyna, który boksował na KAPEO Rocky Boxing Night w Koszalinie. jeżeli o walkę wieczoru chodzi, prezydent mógł być zadowolony – Meyna jednogłośną decyzją sędziów pokonał Victora Ramireza i zgarnął pas WBA Continental.
Najbardziej pamiętny moment gali – niekoniecznie z dobrych powodów – przyszedł jednak o pojedynek wcześniej. Wtedy do ringu wychodził Filip Wąchała, niepokonany jak na razie pięściarz z Polski. Jego rywalem był z kolei Nazri Rahimov, Ukrainiec o azerskich korzeniach.
I to ten ostatni skradł uwagę.
Do ringu wszedł bowiem w konwencji horroru – przebrany za mordercę rodem z „Piątku trzynastego” czy innego slashera – w masce, „zakrwawionym” stroju i z maczetą w ręce. Ubiór Ukraińca od razu wzbudził kontrowersje – tym większe, iż tuż obok siedział przecież prezydent RP. Nie zabrakło komentarzy w social mediach, większość uznających, iż to jednak przesada. Swoją lekcję Rahimov zebrał jednak w ringu – Wąchała wygrał z nim po decyzji sędziów.
NieprawdopodobnePrezydent RP Karol Nawrocki przy ringu jako VIP, a bokser Nazri Rahimov wychodzi do walki z maczetą w dłoniach, w konwencji mordercy w zakrwawionym stroju. Nie wierzę… https://t.co/Cwbz8x6k9B
— Artur Gac (@arturgac) October 3, 2026
Maczeta, jak widać, nie pomogła.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix/Twitter: Artur Gac

4 godzin temu
















