W Porto nie zamierzają czekać. Podjęli istotną decyzję ws. Pietuszewskiego

2 godzin temu
Oskar Pietuszewski robi furorę na portugalskich boiskach. Tamtejsze media podkreślają, iż to zmusi FC Porto do zmiany decyzji ws. klauzuli odstępnego za młodego Polaka. Podano konkretną kwotę.
Kiedy Oskar Pietuszewski przechodził w styczniu z Jagiellonii Białystok do FC Porto, to na konto polskiego klubu wpłynęło osiem milionów euro. "Duma Podlasia" może jeszcze zarobić dwa dodatkowe miliony w bonusach. Jak poinformował "Record" jednym z warunków do spełnienia jest udział "Smoków" w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Oczywiście ten scenariusz jest bardzo możliwy, bo Porto prowadzi w lidze portugalskiej, a triumfator rozgrywek automatycznie wchodzi do fazy ligowej Champions League. Teraz wygląda na to, iż klub zdecyduje się na interesujący krok ws.17-letniego Polaka.

REKLAMA







Zobacz wideo Oficjalnie jest walkower! Roj: Zgodzimy się, iż ta decyzja jest sprawiedliwa



Porto zwiększy klauzulę odstępnego?
Dziennik "Correiro da Manha" poinformował, iż Porto zwiększy najprawdopodobniej klauzulę odstępnego za Pietuszewskiego. Wartość może wzrosnąć do 80 milionów euro. w tej chwili wynosi ona 60 mln euro. Oczywiście wiązałoby się to z podpisaniem nowego kontraktu, choć to nastąpi już niebawem - w maju, gdy Oskar Pietuszewski skończy 18 lat.


Wcześniej portal Meczyki.pl informował, iż kwota w wysokości 60 mln euro kompletnie nie odstrasza potentatów, którzy chcieliby w przyszłości pozyskać Pietuszewskiego. Polak zrobił tak duże wrażenie na działaczach FC Porto, iż ci gwałtownie chcą zmienić kwotę.
jeżeli do tego dojdzie, to wiąże się to oczywiście nie tylko z potencjalnie wyższym zarobkiem FC Porto, ale także większymi pieniędzmi dla Jagiellonii Białystok. "Duma Podlasia" zagwarantowała sobie dziesięć procent od kolejnego transferu Polaka. Gdyby zatem nowy klub musiałby w przyszłości wyłożyć na stół 80 mln euro, to do Jagiellonii trafi aż 8 mln euro.


Pietuszewski zachwyca kibiców
Po pierwszych dziewięciu występach w barwach FC Porto Pietuszewski ma na swoim koncie już trzy gole i dwie asysty. Ostatnio Polak jest w znakomitej formie strzeleckiej, a klasę pokazał przede wszystkim w starciu z Benficą Lizbona.



Wówczas przeprowadził indywidualną akcję, posadził na murawie Nicolasa Otamendiego, mistrza świata, a następnie strzałem lewą nogą wszystko zakończył.
Idź do oryginalnego materiału