W okrzyku selekcjonera były radość, ulga i podziw. Powinna być także rozpacz
Zdjęcie: Polska — Ukraina 0:2
Gol do szatni, strzał rozpaczy — tak określa się bramki, jakie zdobyła reprezentacja Polski w środę w Warszawie w meczu towarzyskim z Nigerią (2:2). Traktuje się je szczególnie. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia dlaczego.

1 godzina temu















