W Milanie będzie luka, bo nie będzie Luki

3 godzin temu

Luka Modrić doznał kontuzji podczas niedzielnego, hitowego meczu Serie A pomiędzy Milanem a Juventusem. Spotkanie zakończyło się ostatecznie bezbramkowym remisem, a 40-letni chorwacki pomocnik musiał przedwcześnie opuścić boisko. Wszystko wskazuje jednak na to, iż występ zawodnika na zbliżającym się mundialu nie jest zagrożony.

Luka Modrić z poważnym urazem twarzy

Do dramatycznie wyglądającego zderzenia doszło w 76. minucie meczu. Walczący o górną piłkę Modrić poszedł na całość i zderzył się głowami z Manuelem Locatellim. Włoch w tej sytuacji faulował, jednak nie obejrzał żółtej kartki – tę dostał dopiero 10 minut później.

𝐃𝐑𝐀𝐌𝐀𝐓𝐘𝐂𝐙𝐍𝐄 𝐙𝐃𝐄𝐑𝐙𝐄𝐍𝐈𝐄!

Luka Modrić i Manuel Locatelli poszli na maksa i zderzyli się głowami Chorwat nie był w stanie kontynuować gry #włoskarobota pic.twitter.com/FiQCWHvHwc

— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) April 26, 2026

Przykro mi. To wielka szkoda, gdy mistrz taki jak on musi przedwcześnie opuścić boisko. Przeprosiłem go, a on odpowiedział mi, iż mam twardą głowę – przyznał po spotkaniu Locatelli.

Sam Modrić ucierpiał na tyle poważnie, iż chwilę później zszedł z boiska wyraźnie zamroczony z widocznym krwiakiem na lewym policzku. Murawę opuszczał w asyście lekarzy, mając okład z lodem na głowie, a w jego miejsce na placu gry zameldował się Ardon Jashari.

Kilkanaście godzin po zakończeniu spotkania chorwackie media donosiły, iż Luka Modrić doznał podwójnego złamania lewej kości jarzmowej. Chorwat przeszedł operację twarzoczaszki i nie wróci już na boiska ligowe w bieżącym sezonie.

Dla Milanu to fatalna wiadomość. Na cztery kolejki przed końcem sezonu zespół Massimiliano Allegriego stracił pomocnika, który w 2026 roku grał wszystko od deski do deski. Brakowało go tylko w spotkaniu z Fiorentiną, kiedy włoski trener dał mu odpocząć. W pozostałych meczach zawsze pojawiał się na boisku, a nie licząc starcia z Lecce, zawsze grał co najmniej 70 minut.

Obecnie AC Milan zajmuje trzecie miejsce w lidze z dorobkiem 67 punktów. Mediolańczycy mają sześć punktów zapasu nad piątym Como. Jednocześnie mają także matematyczne szanse na mistrzostwo Włoch, ale do tego potrzebowaliby czterech swoich zwycięstw, czterech porażek Interu, straty punktów przez Napoli oraz wygrania dodatkowego derbowego dwumeczu.

W bieżącym sezonie chorwacki pomocnik rozegrał łącznie 36 meczów we wszystkich rozgrywkach. Dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców i zaliczył trzy asysty.

Chorwat wróci na mistrzostwa świata

Mimo iż Modricia nie zobaczymy już na boiskach we Włoszech, 40-latek będzie do dyspozycji selekcjonera Chorwacji Zlatko Dalicia. Wiele wskazuje na to, iż zawodnik w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie będzie występował w specjalnej masce.

Chorwacja zmierzy się w fazie grupowej z Ghaną, Panamą oraz Anglią.

Otwartą kwestią pozostaje natomiast przyszłość zawodnika po mundialu. Kontrakt Modricia wygasa w czerwcu bieżącego roku. Piłkarz odmówił niedawno powrotu do Dinama Zagrzeb po namowach ze strony Zvonimira Bobana. Chorwat od dziecka kibicował Milanowi i czuje się tam doskonale. jeżeli drużyna ostatecznie awansuje do Ligi Mistrzów, a trener Allegri nie straci posady, przedłużenie umowy o kolejny rok wydaje się jedynie formalnością.

CZYTAJ WIĘCEJ O WŁOSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

  • Allegri ze szpilką w stronę swoich napastników
  • Milan i Juventus znów przynudzili. Powtórka z pierwszego starcia
  • Nowy król asyst w Serie A. Piłkarz Interu pobił rekord

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału