Jego przenosiny do Polski były dość niespodziewane, wzbudzały spore zaciekawienie i nadzieje, iż to okaże się trenerski strzał w dziesiątkę. Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała pomysł działaczy ŁKS-u na zatrudnienie 28-letniego szkoleniowca z Ameryki Południowej. Teraz po fiasku swojej przygody nad Wisłą zajął się zupełnie czymś innym.
W Łodzi doskonale pamiętają jak nieudany okazał się pomysł na zatrudnienie Ariela Galeano. Paragwajczyk zdążył poprowadzić zespół w zaledwie ośmiu spotkaniach, po czym pożegnał się z posadą. Od tego czasu nie wrócił na ławkę trenerską, ale za to odnalazł się w kompletnie innej roli. w tej chwili 29-latek jest dyrektorem technicznym w rodzinym lokalnym radiu Monumental. Zdarza mu się pełnić także funkcję eksperta piłkarskiego w tejże rozgłośni.
Grecia ¿un equipo defensivo?
El entrenador paraguayo Ariel Galeano, que tiene experiencia como técnico en el fútbol griego, comentó que la característica principal de la Selección de Grecia es la defensa y el contraataque.
Galeano dijo que imagina un partido en donde la… pic.twitter.com/axS9rzc5ZP
— Monumental AM 1080 (@AM_1080) March 24, 2026
ŁKS liczył na długofalowy projekt. Galeano okazał się trenerem na osiem meczów
Ariel Galeano do Polski trafił jako zaledwie 28-latek z nienajlepszym poziomem znajomości języka angielskiego, co od początku sprawiało, iż można było nieco z dystansem podchodzić do całego pomysłu Roberta Grafa. Mimo to jego doświadczenie z pracy trenera w tak młodym wieku – choćby na zapleczu greckiej najwyższej klasy rozgrywkowej – mogło dawać nadzieje, iż ŁKS znalazł na rynku prawdziwą perełkę.
28-latek z Paragwaju trenerem ŁKS-u. Szaleństwo? Pracował z gwiazdami, zdobywał tytuły
Tak się nie okazało. Paragwajczyk zaczął nieźle, bowiem w pierwszych trzech meczach odniósł dwa zwycięstwa i raz zremisował. Później było już tylko gorzej. Następne pięć spotkań i krytyczne głosy spowodowały ekspresowe zakończenie jego przygody. Galeano pożegnał się z posadą po czterech porażkach i remisie w pięciu meczach.
Póki co, już od prawie roku pozostaje bez pracy w zawodzie, ale za to odnajduje się w kompletnie innej roli. Jego miejsce zdążyło już zająć trzech kolejnych trenerów. Najpierw do końca sezonu zespół poprowadził Ryszard Robakiewicz, a następnie od nowych rozgrywek na fotel trenera Łodzian wskoczył Szymon Grabowski. Gdy przygoda byłego szkoleniowca Lechii Gdańsk zakończyła się niepowodzeniem, jego miejsce w listopadzie zajął Grzegorz Szoka.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Polonia Bytom wybrała następcę Czubaka. Oto nowy trener drużyny do końca sezonu
- Znicz zwolnił trenera. Pytanie, czy tym razem już ostatecznie
- Jak zapowiedzieli, tak zrobili. Kontuzjowany gracz z nową umową
Fot. Newspix

5 dni temu














![Zwycięstwo w Wielki Piątek. Narew Ostrołęka lepsza od Sokoła [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://sport.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/img_9838.jpg)