Fot. Paweł JerzmanowskiYoav Hofmayster był ważnym elementem Korony Kielce. Miał opcje, miał oferty — i odrzucił je wszystkie. Teraz płaci za to cenę: od ponad roku nie rozegrał ani jednego oficjalnego meczu i nie może znaleźć klubu.
Izraelczyk w okresie 2023/2024 rozegrał dla Korony 33 mecze, a w kolejnych rozgrywkach zaliczył 20 występów, zanim zatrzymała go kontuzja. Kiedy latem wygasał jego kontrakt, pojawiły się konkretne propozycje — z Motoru Lublin, Zagłębia Lubin, a także przedłużenie umowy z samą Koroną. Hofmayster odrzucił wszystkie, a według medialnych doniesień w pewnym momencie przestał w ogóle odbierać kontakt ze strony działaczy Korony.
Wrócił do Izraela, gdzie zamierzał znaleźć nowy klub. To okazało się znacznie trudniejsze, niż przypuszczał.
Rok bez piłki i coraz mniej opcji
Przez ponad rok Hofmayster był proponowany wielu izraelskim klubom. Każdy zainteresowany się wycofywał — brak rytmu meczowego i historia kontuzji działały odstraszająco. Jak przekazał Shlomo Weiss w podcaście Kick Talk: — Z tego, co rozumiem od ludzi, którzy są świadomi sprawy, wciąż próbuje znaleźć drużynę w ligach, w których okno transferowe pozostało otwarte. W tym wieku rok bez piłki nożnej może całkowicie przerwać twoją karierę.

5 dni temu












