W końcu się doczekał! Pierwszy gol napastnika Cracovii [WIDEO]

4 godzin temu

Przez pierwsze miesiące był w Cracovii zawodnikiem widmo. Napastnik sprowadzony w letnim okienku transferowym z Serie A z powodu problemów zdrowotnych w rundzie jesiennej choćby nie zdołał zadebiutować. Na wiosnę też długo nie mógł się doczekać prawdziwej szansy od Luki Elsnera. W końcu taką dostał i bardzo dobrze ją wykorzystał. Pierwszy występ od pierwszej minuty i debiutancki gol w barwach Pasów.

Gabriel Charpentier do meczu z Arką miał na koncie dwa występy w Ekstraklasie, w których łącznie uzbierał 14 minut. Luka Elsner w niektórych spotkaniach decydował się choćby na grę bez nominalnego napastnika, po tym jak w zimowym okienku stracił Filipa Stojilkovicia. Kongijczyk w końcu doczekał się miejsca w podstawowym składzie i przy takiej formie mamy podejrzenia, iż – jeżeli na przeszkodzie nie staną mu problemy zdrowotne – zagości w nim na dłużej.

Czekał na to od początku sezonu. Napastnik Cracovii z pierwszym golem w nowych barwach!

Charpentier trafił do Polski z włoskiej Parmy, przy czym towarzyszyła mu łatka zawodnika mocno podatnego na kontuzje. To gwałtownie się potwierdziło. Przez kontuzje w pierwszej rundzie w Polsce choćby nie zadebiutował na poziomie Ekstraklasy. Teraz po 27 meczach czekania po raz pierwszy znalazł się w podstawowym składzie Pasów i to od razu pokazał, drzemiące w nim możliwości.

Kongijczyk po 20 minutach gry z Arką przeprowadził świetną akcję. Bardzo dobrze poradził sobie z Michałem Marcjanikiem, po czym uderzeniem tuż przy słupku Damiana Węglarza otworzył wynik w tym spotkaniu. Dla 26-latka jest to pierwsze trafienie od jesieni 2024 roku, kiedy wpisał się na listę strzelców w meczu Serie A z Empoli.

Dzieje się w Krakowie! Charpentier i Kubiak z bramkami i mamy 1:1 w meczu Cracovii z Arką

Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/536VjnJg6q

— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 12, 2026

Radość Cracovii z korzystnego wyniku jednak długo nie potrwała. Zaledwie kilka minut później po dograniu Sebastiana Kerka głową do wyrównania doprowadził Oskar Kubiak. Tym samym 19-latek trafił do siatki w drugim meczu z rzędu.

Dla obu zespołów to najważniejszy mecz pod kątem walki o utrzymanie w Ekstraklasie. Arka, jeżeli wygra, to opuści strefę spadkową i zrówna się punktami z Cracovią. Ekipa Luki Elsnera przy porażce miałaby tylko dwa oczka przewagi nad drużyną z 16. miejsca.

Czytaj więcej na Weszło:

  • Na Słowacji chwalą Gasparika. „Ma najjaśniejszą przyszłość”
  • Pożegnanie Frederiksena po obronie tytułu byłoby głupotą
  • Jest komunikat Legii. Piłkarz w tym sezonie już nie zagra
Fot. Newspix
Idź do oryginalnego materiału