W końcówce hitu zawrzało, protesty siatkarzy. Trener nie ma wątpliwości

2 godzin temu
Zdjęcie: Dwóch siatkarzy Asseco Resovii rozmawia z sędzią podczas kontrowersyjnej końcówki meczu w Sosnowcu.


Błagalne gesty siatkarzy Asseco Resovii Rzeszów, niepewność na twarzy Jurija Gladyra i zamieszanie przy siatce - tak wyglądały chwile tuż przed ostatnimi akcjami półfinału PlusLigi w Sosnowcu. Kontrowersje wzbudziła ocena zagrania Gladyra przy piłce wracającej na stronę Aluron CMC Warty Zawiercie. "Piłka była w pełni po naszej stronie. To błąd" - uważa trener Resovii Massimo Botti. Ale Rzeszowianie po półfinale żałują czegoś znacznie bardziej niż decyzji arbitrów.
Idź do oryginalnego materiału