Wiosną rozpoczęła się nowa era dla Rakowa. Klub z Częstochowy opuścił trener Marek Papszun, który objął stanowisko pierwszego trenera Legii Warszawa. Stery w klubie przejął trener Łukasz Tomczyk, dla którego pierwsze zderzenie z Ekstraklasą okazało się brutalne. Raków przegrał na wyjeździe 1:2 z Wisłą Płock. Kolejnym wyzwaniem dla Medalików, było starcie z Radomiakiem. Forma zespołu z Radomia była niewiadomą, na stadionie Zielonych doszło do awarii oświetlenia, w związku z czym spotkanie z Arką zostało przełożone. Jaki przebieg miał mecz Raków - Radomiak?
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii
Do przerwy bez goli w Częstochowie
W pierwszych minutach spotkania oglądaliśmy głównie walkę w środku pola w wykonaniu obu zespołów. Stopniowo przewagę zaczynał budować Raków, w ofensywie jakość dawał Marko Bulat. W 33. minucie wydawało się, iż groźnie wyglądającej kontuzji kolana doznał Tapsoba, napastnik wrócił jednak do gry. Chwilę później w 35. minucie kapitalną interwencją po uderzeniu Patryka Makucha popisał się Filip Majchrowicz. Raków coraz bardziej się rozpędzał, gospodarze znaleźli się w kolejnej groźnej sytuacji w 40. minucie. Lamine Diaby-Fadiga oddał efektowny strzał z przewrotki, po którym piłka wylądowała w siatce. Po analizie VAR-u sędzia Kuźma finalnie anulował to trafienie. Do przerwy bez goli w Częstochowie.
Bez goli w drugiej połowie. Raków wciąż czeka na zwycięstwo wiosną
Na początku drugiej połowie aktywnie pod bramką rywali swoich szans szukali piłkarze Rakowa, problemy z wykończeniem akcji miał jednak Patryk Makuch. W dalszej części gry oglądaliśmy dużo walki w środku pola. Radomiak był o krok od zdobycia gola w 78. minucie, jednak tuż obok słupka przymierzył Balde. To pobudziło podopiecznych Feio, którzy w samej końcówce byli bliżsi zdobycia gola. W 90. minucie o losach spotkania mógł zadecydować Donis jednak podobnie jak Balde uderzył tuż obok słupka. W doliczonym czasie gry nad poprzeczką strzelił Diaby-Fadigam, to była ostatnia groźna sytuacja Rakowa. Finalnie obejrzeliśmy bezbrakowe spotkanie, Raków zremisował z Radomiakiem 0:0.
Zobacz też: Było już po meczu. Gwiazdor Lecha stanął przed kamerą i wypalił ws. sędziego
Po 20. kolejkach Raków znajduje się na 6. miejscu w ligowej tabeli, piłkarze z Częstochowy mają już 5 punktów straty do przewodzącej stawce Jagiellonii. W dodatku podopieczni trenera Siemieńca zagrali o jeden mecz mniej. Radomiak jest 8. ze stratą 3 punktów do Medalików, piłkarze z Radomia mają jednak na koncie 19 rozegranych meczów.
W następnej kolejce Raków zagra na wyjeździe ze świetnie dysponowanym w tym sezonie Zagłębiem Lubin. Radomiak podejmie na własnym obiekcie Koronę Kielce.

2 godzin temu















