Ołeksandr Usyk (24-0, 15 KO), czyli niekwestionowany mistrz wagi ciężkiej nieuchronnie zbliża się do końca kariery pięściarskiej. Ukrainiec podkreśla w wywiadach, iż przed nim są trzy ostatnie pojedynki. Już 23 maja w Egipcie jego rywalem będzie Holender Rico Verhoeven, który do tej pory stoczył jeden profesjonalny pojedynek bokserski. Potem Usyk chce chętnie zawalczyć ze zwycięzcą pojedynku Fabio Wardley - Daniel Dubois. Na sam koniec Usyk zamierza ponownie zmierzyć się z Tysonem Furym, którego pokonywał już dwukrotnie. Wygląda na to, iż jego przyszłość będzie związana z innym sportem.
REKLAMA
Zobacz wideo Walczył z Usykiem, był mistrzem świata. "Przedstawiano mnie jak mięso armatnie"
Usyk zostaje działaczem w ukraińskiej piłce. Ma poprawić sędziowanie w Ukrainie
Jeszcze przed odwieszeniem rękawic bokserskich na kołek Usyk zaangażował się w rozwój piłki nożnej w Ukrainie. Właśnie pięściarz został ogłoszony nowym wiceprezesem Polyssi Żytomierz, w której też występował jako zawodnik. Jednym z zadań Usyka będzie praca nad reformą sędziowania w lidze ukraińskiej.
- To powołanie to nie tylko zmiana statusu, ale początek szeroko zakrojonej transformacji. Na nowym stanowisku Ołeksandr skoncentruje się na strategicznych obszarach rozwoju, a jednym z nich będzie reforma sędziowania. Bardzo się cieszę, będzie miał on dużo pracy - przekazał Giennadij Butkiewicz, prezes Polyssi. W ostatnim czasie dochodziło do wielu skandali z udziałem sędziów w Ukrainie.
W momencie podpisania umowy jako wiceprezes Polyssi Usyk przestaje być piłkarzem tego klubu.
- Z wielką chęcią przyjąłem tę ofertę. Z Giennadijem można iść do końca. Chcemy zmienić ten zgniły system i chcemy zbudować prawdziwy sport, który nie zależy od decyzji tych, którzy myślą, iż coś potrafią, ale od tego, jak chłopaki trenują i jak się uczą. Prędzej czy później królestwo, które jest podzielone wewnątrz, rozpadnie się i przestanie istnieć. Będziemy pracować nad rozwojem klubu - ogłosił Usyk, który ma nadzieję, iż Polyssia w przyszłości będzie grała w Lidze Mistrzów.
Zobacz też: Tak w Albanii mówią o meczu z Polską. "Możemy ich ukarać"
Polyssia Żytomierz zajmuje trzecie miejsce w lidze ukraińskiej z 42 punktami i traci pięć do prowadzącego ŁNZ Czerkasy. Trenerem Polyssi jest Ruslan Rotan, który dawniej zagrał 100 meczów dla reprezentacji Ukrainy. Polyssia walczyła w tym sezonie o awans do fazy ligowej Ligi Konferencji, ale w play-offach przegrała aż 2:6 z Fiorentiną.

2 godzin temu













