Uśpieni olbrzymi światowego futbolu. Indie i Chiny na piłkarskich peryferiach
Zdjęcie: Foto: PAP/IMAGO
Gianni Infantino na pewno wzdycha z żalu. Zorganizował turniej na 48 drużyn, wprowadził obowiązkowe przerwy na nawodnienie, które niepostrzeżenie zamieniły się w przerwy reklamowe, przy okazji dał szansę na historyczne chwile mieszkańcom Curacao i Wysp Zielonego Przylądka, a i tak trzy miliardy ludzi nie mają swoich drużyn na mundialu. Z reprezentacjami Indii i Chin mundial byłby jeszcze bardziej dochodowy, bo to przecież wschodzące światowe gospodarki, olbrzymie rynki zbytu, mnóstwo ludzi, którzy mają coraz więcej pieniędzy i których można zachęcić do kupowania gadżetów.

1 godzina temu










![71. OKR w Ostrołęce dobiegł końca. Artyści z całego kraju zakończyli kilkudniowe zmagania [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc05591.jpg)






