Przyszłość Usmana Nurmagomedova w PFL stoi pod ogromnym znakiem zapytania. Mistrz kategorii lekkiej pozostaje wolnym agentem, a Islam Makhachev przekonuje, iż szanse na jego transfer do UFC są bardzo duże.
Usman Nurmagomedov wciąż pozostaje jednym z najgorętszych wolnych agentów w światowym MMA. Jego kontrakt z PFL wygasł po tegorocznym zwycięstwie nad Archiem Colganem, a mistrz kategorii lekkiej nie zdecydował się dotąd na podpisanie nowej umowy.
Według medialnych doniesień Nurmagomedov odrzucił pierwszą ofertę PFL opiewającą na około 2 miliony dolarów, czym jeszcze bardziej podsycił spekulacje dotyczące możliwego przejścia do UFC.
Kuzyn członka Galerii Sław UFC, Khabiba Nurmagomedova, mógłby od razu stać się jednym z najgroźniejszych zawodników niezwykle mocnej kategorii lekkiej. Negocjacje z PFL utknęły jednak w martwym punkcie i coraz więcej wskazuje na to, iż dalsza kariera Usmana może być związana z oktagonem.
PFL wciąż może oczywiście wrócić z jeszcze lepszą propozycją finansową. Islam Makhachev nie daje jednak zbyt dużych szans na taki scenariusz.
Islam Makhachev o transferze Usmana Nurmagomedova do UFC
W rozmowie z Match TV mistrz kategorii półśredniej UFC został zapytany o możliwość podpisania kontraktu przez swojego klubowego kolegę z największą organizacją MMA na świecie.
Makhachev ocenił szanse na taki ruch aż na 90 procent.
– To idealny ruch dla niego. Musi udowodnić, iż jest najlepszy na świecie. Mógłby zmierzyć się z rywalem z TOP 10, a następnie gwałtownie zapracować na walkę o pas – powiedział Makhachev o Nurmagomedovie.
Zdaniem Islama właśnie teraz jest najlepszy moment, aby Usman sprawdził swoje możliwości na tle ścisłej światowej czołówki.
– Dorastał u boku Khabiba i mnie, od początku kariery trenował z najlepszymi i ma ogromne doświadczenie we współpracy z mistrzami. Teraz jest najlepszy moment, żeby dołączył do UFC.
Na ten moment Usman Nurmagomedov przez cały czas pozostaje wolnym agentem, ale niewykluczone, iż sytuacja wyjaśni się już w najbliższych tygodniach. Niedawno pojawił się zresztą na gali UFC Shanghai, gdzie znajdował się w narożniku Umara Nurmagomedova.
Jeżeli rzeczywiście podpisze kontrakt z UFC, kategoria lekka może zyskać kolejnego niezwykle groźnego zawodnika, który od pierwszego występu będzie miał ambicje, by jak najszybciej dostać się do mistrzowskiej rozgrywki.















