Urban go nie powołał, a on znowu błyszczy! Został bohaterem

2 godzin temu
Maik Nawrocki w ostatnich tygodniach stał się podstawowym stoperem Hannoveru 96 i odpłaca się trenerowi Christianowi Titzowi za zaufanie w najlepszy możliwy sposób. Przed tygodniem 25-latek trafił do siatki w meczu z Schalke 04 Gelsenkirchen, a teraz strzelił zwycięskiego gola w starciu z Eintrachtem Brunszwik.
Na początku lipca ubiegłego roku Maik Nawrocki trafił do Hannoveru 96 na zasadzie rocznego wypożyczenia z Celtiku Glasgow. Były stoper Legii Warszawa początkowo miał spore problemy z wywalczeniem sobie miejsca w wyjściowej jedenastce zespołu Christiana Titza, ale od października zaczał regularnie grać od pierwszej minuty.

REKLAMA







Zobacz wideo Pietuszewski w Premier League? Żelazny: Porto nie jest docelowym klubem. Nie wiem, gdzie jest jego sufit



Ależ urwał się obrońcom! Piękny gol Polaka w 2. Bundeslidze
W ofensywie dotychczas Nawrocki wyróżniał się głównie asystami - tych w listopadowych meczach 2. Bundesligi zanotował aż trzy. Potem przytrafiły się problemy mięśniowe, przez które opuścił kilka spotkań na przełomie grudnia i stycznia. Teraz znów gra w pierwszym składzie i zaczyna notować kolejne liczby.


Przed pięcioma dniami 25-latek trafił do siatki w meczu z Schalke 04 Gelsenkirchen (2:2), a w piątek 20 marca pięknym strzałem głową zapewnił swojej drużynie trzy punkty w starciu z Eintrachtem Brunszwik. Polak wykorzystał fenomenalne dośrodkowanie z prawej strony boiska i uciekł zdezorientowanym obrońcom jak rasowy napastnik! Ron-Thorben Hoffmann był bez szans przy tak precyzyjnym uderzeniu.






Dotychczas Maik Nawrocki rozegrał 13 spotkań na poziomie 2. Bundesligi. 25-letni obrońca walczy o to, by w przyszłym sezonie znaleźć się w planach sztabu szkoleniowego Celtiku, do którego trafił w 2023 roku z Legii za 5 mln euro. Dla szkockiego giganta Polak wystąpił 18-krotnie.


Zobacz też: Cztery gole i niewykorzystany karny! Co za mecz w Ekstraklasie
Idź do oryginalnego materiału