Po ogłoszeniu powołań na najbliższe zgrupowanie reprezentacji przez Jana Urbana pojawiła się dyskusja o pominięciu Bartosza Nowaka, czyli w tym momencie chyba najlepszym zawodniku całej Ekstraklasy. Selekcjoner tłumaczy to swoimi wątpliwościami dotyczącymi poziomu polskiej ligi.
Jan Urban był gościem Kanału Zero, gdzie odpowiadał na pytania Krzysztofa Stanowskiego. Jednym z nich była kwestia powołania dla Bartosza Nowaka, który w tym sezonie w Ekstraklasie oraz Pucharze Polski strzelił 12 goli i zaliczył tyle samo asyst. Były trener Górnika Zabrze ocenił, jaki jest poziom naszej ligi.
– No nie jest najwyższy. Różne są opinie o Lidze Konferencji, a ja w tamtym roku mówiłem, iż daj Bóg byśmy co roku mieli dwie drużyny w ćwierćfinale tych rozgrywek. Dzisiaj nie mamy żadnej, bo odpadliśmy w 1/8. Wiesz co, często tak jest, iż jak nie wychodzisz z danego środowiska, to wydaje ci się, iż jest super. Tak, Ekstraklasa idzie do przodu, jednak na dzisiaj, jak pojeździsz po Europie i zobaczysz dobre ligi, to zdajesz sobie sprawę, iż jeszcze dużo nam brakuje do tych najlepszych.
Janczyk: Szkoda mi Bartosza Nowaka, ale rozumiem brak powołania
Urban o Oskarze Pietuszewskim: W kadrze są lepsi skrzydłowymi od niego
Jan Urban nie mówił tylko o tych zawodnikach, których zabraknie na najbliższym zgrupowaniu, ale także o tych, którzy w najbliższych dniach pojawią się w Warszawie. W tym gronie znajduje się Oskar Pietuszewski, mający za sobą bardzo udany czas po transferze do Porto. Dla 17-latka będzie to okazja na debiut w seniorskiej kadrze narodowej.
Selekcjoner docenia wielki talent wychowanka Jagiellonii, jednak jednocześnie hamuje wszystkie hurraoptymistyczne głosy, wskazując, iż przed Pietuszewskim jeszcze sporo pracy do wykonania.
– Tak, są w kadrze lepsi skrzydłowi od niego, ale kibice mają rację, iż objawił się nam talent generacyjny. Ja też tak uważam. Natomiast wiesz, gra w Porto, które zawsze dominuje w meczach. Nie tylko w Porto, ale też we wszystkich klubach, jak masz tak utalentowanego zawodnika, jak Oskar Pietuszewski, to pozwalasz mu na dużo więcej, jeżeli chodzi o błędy, straty i tak dalej. To wszystko nakręcasz pozytywem, a on oczywiście z tego korzysta. Wygląda to naprawdę dobrze i oby tak dalej to wyglądało, natomiast to są dopiero jego początki na tym wyższym poziomie.
Czy karierę Oskara Pietuszewskiego można porównać do drogi Yamala? Jan Urban odpowiada – z optymizmem, ale i sporą dozą chłodnej oceny. pic.twitter.com/trn1KkhMKR
— OficjalneZero (@OficjalneZero) March 20, 2026
Oskar Pietuszewski szansę na debiut będzie miał 26 marca. To właśnie wtedy na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski powalczy z Albanią o awans do finału baraży o wyjazd na tegoroczne mistrzostwa świata.
Czytaj więcej na Weszło:
- Urban o Walukiewiczu: To nie jest raz czy dwa, tych prób było więcej
- Pogadaliśmy sobie, a Urban postawił na tych, których zna
- Dobre czasy minęły. W bramce kadry już nie ma kłopotu bogactwa
Fot. Newspix

9 godzin temu















