Unia Tarnów się pochwaliła, ale co stało się potem. Polski związek trzasnął pięścią w stół
Zdjęcie: Kibice unoszą na rękach motocyklistę ubranych w kombinezon i kask, wokół tłum ludzi na trybunach; w okrągłym wstawieniu w górnym prawym rogu smutny chłopiec z szalikiem klubu sportowego oparty o barie
Zadłużona po uszy Unia Tarnów od połowy grudnia czekała na decyzję ws. odwołania złożonego od decyzji Zespołu ds. Licencji. Ten odmówił Unii prawa jazdy w okresie 2026 ze względu na sięgającego 2 milionów złotych długi. Ostatnie tygodnie w tarnowskim klubie były nerwowe, a trzymający wszystkie stery w klubie Artur Lewandowski zapadł się pod ziemię. Związek w końcu zareagował, a podjęta decyzja będzie wstrząsem dla 3-krotnego mistrza Polski. Zegar zaczyna tykać.

2 godzin temu















