Kevin Małkiewicz już jako nastolatek został podporą Bayersystem GKM-u Grudziądz. W miniony piątek junior był liderem swojego zespołu w starciu z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa (13+1). Dzień później brylował na Stadionie Matije Gupca w Krsko, gdzie wywalczył komplet punktów i stanął na najwyższym stopniu podium w finale IMEJ. Złoty medal sprawił mu ogromną euforia z jeszcze jednego powodu.
– Fajnie, iż udało się wywalczyć mistrzostwo Europy, ponieważ za rok nie będę już startował w takich zawodach. Mam 19 lat, więc to fajne zakończenie. Fajna była rywalizacja z Polakami, po trzech seriach ja, Bartek Bańbor i Maks Pawełczak mieliśmy po trzy trójki. Tor był wymagający, ale szło się fajnie pościgać i zapewnić dobre widowisko – powiedział nam Kevin Małkiewicz.
Kevin Małkiewicz podsumował sezon i odpowiedział na trudne pytanie
Junior Bayersystem GKM-u Grudziądz był w tym roku wyjątkowo mocno eksploatowany. Zespół Roberta Kościechy większość meczów odjechał z tzw. kevlarem, który był zastępowany przez Małkiewicza i Bastiana Pedersena. Polak zakończył sezon 2026 PGE Ekstraligi ze średnią 1,506. Z reprezentacją Polski triumfował w Drużynowych Mistrzostwach Europy u24. Z kolei w SGP 2 traci sześć punktów do pozycji medalowej. Zapytaliśmy go, jaką ocenę w skali od 1 do 10 wystawiłby sam sobie.
– Myślę, iż 7 z plusem. Trochę borykałem się z problemami jednostkowymi, miałem problemy między zawodami. Myślę, iż w przyszłym sezonie to będzie dopięte na ostatni guzik – wskazał Małkiewicz. Dopytany przez nas, czy czasem zbytnio się nie podpala na torze i nie chce zbyt gwałtownie zaatakować przeciwników, odpowiedział szczerze.
– Jak jest okazja, to z niej korzystam. Czasami gdzieś nie wychodzi, ale tak to bywa – zaznaczył.
W przyszłym roku od Małkiewicza znów będzie się wymagało wygrywania nie tylko z juniorami, ale również formacjami seniorskimi rywali GKM-u. Zespół z województwa kujawsko-pomorskiego ponownie spróbuje zaatakować pierwszą czwórkę Ekstraligi.
– Zawsze celujemy w play-off, ale tym razem się nie udało. Trzeba się cieszyć z tego, co jest – zakończył młodzieżowiec.
Kevin Małkiewicz (Bayersystem GKM Grudziądz)














