Dokładnie 615 dni trwał rozbrtat z futbolem Mychajło Mudryka, który w Polsce stał się persona non grata po tym, jak szydził z naszych rodaków i zbrodni wołyńskiej. Ukrainiec został w grudniu 2024 roku zawieszony w związku z wykryciem w jego organizmie niedozwolonej substancji. Pod koniec lipca kara została jednak zdjęta, a piłkarz mógł wreszcie wrócić do gry. Ostateczna decyzja dotycząca występu skrzydłowego zapadła w Hongkongu.