Ukraina poruszona przed barażami MŚ. Gwiazda odsunięta

1 godzina temu
W Ukrainie panuje poruszenie po decyzji selekcjonera reprezezentacji Serhija Rebrowa. Szkoleniowiec pominął jednego z najbardziej znanych zawodników tej nacji. "Zdenerwował się na gwiazdę" - trąbią ukraińscy dziennikarze. O co poszło?
Wielkimi krokami zbliżają się baraże o mundial 2026 w USA, Kanadzie oraz Meksyku. Niestety Polacy musieli uznać w grupie wyższość Holendrów, więc przez cały czas muszą walczyć o kwalifikację na tę imprezę. Najpierw zmierzymy się z Albanią na PGE Narodowym 26 marca. jeżeli wygramy, awansujemy do finału baraży, gdzie czekać na na będzie wygrany meczu Ukraina/Szwecja.

REKLAMA







Zobacz wideo "Atmosfera stała się nie do zniesienia". Brzęczek odpowiada Lewandowskiemu



Poruszenie w Ukrainie. Gwiazda pominięta
Wokół jednego z naszych potencjalnych rywali pojawiło się poruszenie. Mowa konkretnie o Ukrainie i jednej z decyzji Serhija Rebrowa - selekcjonera reprezentacji Ukrainy. Zabrakło jednej z gwiazd. Kogo konkretnie? Mowa o Andriju Łuninie - bramkarzu Realu Madryt, który w tym sezonie wystąpił czterokrotnie.


W kadrze znalazło się trzech bramkarzy: Anatolij Trubin (Benfica), Dmytro Riznik (Szachtar) i Rusłan Neszczeret (Dynamo). Serwis sport.ua donosi, iż to selekcjoner miał zablokować bramkarzowi Królewskich drogę do reprezentacji Ukrainy.
"Według źródła, nieobecność Łunina była spowodowana pozycją trenera Serhija Rebrowa" - czytamy.
Zobacz też: Świetne wieści dla Urbana tuż przed barażami! Klub ogłosił ws. gwiazdy kadry



"Rebrow zdenerwował się na gwiazdę" - trąbią ukraińscy dziennikarze.
O co poszlo z Łuninem?
Dlaczego? Zdaniem dziennikarzy poszło o sytuację z ubiegłego roku. "Łunin odmówił powołania do reprezentacji, jeżeli nie zostanie mu zagwarantowana rola pierwszego bramkarza. To bardzo rozdrażniło Rebrowa, który postanowił nie powoływać Łunina" - zakończono.


Pierwszym bramkarzem reprezentacji Ukrainy jest Anatolij Trubin, który na co dzień występuje w Benfice. 24-latek zagrał we wszystkich meczach eliminacyjnych do mistrzostw świata. Serwis Transfermarkt wycenia go na 28 mln euro.
Idź do oryginalnego materiału