Fot. Paweł JerzmanowskiRobert Lewandowski był sceptyczny wobec MLS. Teraz, po pierwszym spotkaniu z przedstawicielami Chicago Fire, podobno zmienił zdanie. Roman Kołtoń z Prawdy Futbolu ujawnia szczegóły oferty, która zrobiła na Polaku wrażenie.
Lewandowski poleciał do Chicago na rozmowy — i według Kołtonia Amerykanie podeszli do sprawy wyjątkowo starannie. Nie ograniczyli się do liczb na kontrakcie. Pokazali budynek, w którym Anna Lewandowska miałaby otworzyć własne studio fitness. Przedstawili propozycje szkół dla dzieci. Zaprezentowali wizję klubu i jego ambicje na najbliższe lata. — Słyszę, iż już pierwsza prezentacja Amerykanów dla Roberta Lewandowskiego spowodowała, iż Polakowi „szczęka opadła”. A był bardzo sceptyczny. Amerykanie byli niesamowicie profesjonalni. Pokazali, gdzie są i co chcą osiągnąć — napisał Kołtoń.
Kontrakt piłkarski opiewa na 15 milionów euro rocznie, a po spełnieniu bonusów opcjonalnych może wzrosnąć choćby do 20 milionów. Umowa miałaby trwać dwa, a choćby trzy lata — klub otwiera nowy obiekt w centrum Chicago w 2028 roku i chciałby, żeby Lewandowski był jego twarzą od pierwszego dnia. Pozostałe opcje — Fenerbahçe, Włochy, Arabia Saudyjska — wyraźnie tracą na aktualności. Kandydat na prezesa tureckiego klubu, który forsował transfer Polaka, przegrał wybory. Włochy Kołtoń określił jako mało prawdopodobne, a Arabia Saudyjska — jego słowami — wstrzymała się z bajecznymi stawkami. Chicago coraz bardziej wygląda jak faworyt.

1 godzina temu
















![120 lat Cracovii. Tak świętowano jubileusz [zdjęcia]](https://ikc.pl/wp-content/uploads/2026/06/jubileusz-cracovii_3580.jpg)