Fot. Paweł JerzmanowskiW środę i czwartek rozegrane zostaną półfinały STS Pucharu Polski. Na szali leżą nie tylko miejsca w finale, ale też bardzo konkretne pieniądze — szczególnie dla klubów z niższych lig, dla których taka kwota może być przełomowa.
Do najlepszej czwórki awansowały GKS Katowice, Górnik Zabrze, Raków Częstochowa oraz Zawisza Bydgoszcz. Każdy z nich ma już zagwarantowaną premię w wysokości 380 tysięcy złotych za samo dotarcie do półfinału. Teraz jednak stawka gwałtownie rośnie.
W środę 8 kwietnia o godzinie 18:00 Zawisza Bydgoszcz podejmuje Górnika Zabrze. Dzień później, w czwartek o 18:30, Raków Częstochowa zagra z GKS Katowice. Finał zaplanowano na 2 maja o godzinie 16:00 na PGE Narodowym w Warszawie.
Pięć milionów dla zwycięzcy
Triumfator całego turnieju zarobi 5 milionów złotych — dokładnie połowę całej puli przewidzianej na sezon 2025/2026. Finalista może liczyć na milion złotych. To oznacza, iż samo wejście do finału podwoi dotychczasową premię ponad dwukrotnie — z 380 tysięcy do co najmniej miliona.
Dla Zawiszy Bydgoszcz, która na co dzień gra na trzecim szczeblu rozgrywkowym, to szansa absolutnie wyjątkowa. Dla Górnika, Rakowa i GKS stawka jest równie poważna — zarówno finansowo, jak i prestiżowo.

3 godzin temu














![[ZDJĘCIA] GKS Tychy mistrzem Polski. Złoto wywalczone wyjątkowo efektownie](https://noweinfo.pl/wp-content/uploads/2026/04/GKS_Tychy_mistrzostwo_2026_feta-26.jpg)

