UEFA grozi bojkotem mistrzostw świata. "Żadna drużyna nie weźmie udziału"

1 godzina temu

UEFA zagroziła, iż drużyny narodowe z Europy nie wezmą udziału w żadnym turnieju FIFA, dopóki światowa federacja nie wycofa się z ogłoszonego niedawno pomysłu. Chodzi o plan powołania nowej organizacji FIFA Forward Enterprise (FFE), która przejmie część praw komercyjnych związanych m.in. z mistrzostwami świata. Prywatni inwestorzy mieliby otrzymać 20 proc. udziałów.

Wikimedia Commons
UEFA grozi bojkotem mundialu, jeżeli FIFA nie wycofa się z nowego pomysłu

"W dzisiejszej dyskusji ustalono, iż żadna drużyna narodowa UEFA (należąca do europejskiej federacji - red.) nie weźmie udziału w żadnym turnieju FIFA tak długo, jak te propozycje będą aktualne, chyba iż zostaną odrzucone w całości, a FIFA złoży zobowiązujące przyrzeczenie, iż nigdy więcej nie otworzy prywatnym inwestorom drogi do prawa własności do zarządzania lub turniejów" - przekazała europejska federacja piłkarska.

UEFA grozi bojkotem mundialu. "To nie produkt inwestycyjny"

W ocenie UEFA, jeżeli zewnętrzni inwestorzy nabędą akcje własnościowe turniejów FIFA, korzyści komercyjne związane z oczekiwaniami inwestorów staną się najważniejszym czynnikiem wpływającym na futbol. Zauważono też, iż decyzje o kalendarzu meczów, formacie rozgrywek i przyszłości piłki nożnej nie będą już podejmowane dla dobra tej dyscypliny, tylko po analizie, co będzie najlepsze dla udziałowców.

ZOBACZ: Kuriozalne zachowanie Trumpa po finale mundialu. Nie pomogła interwencja Infantino

Według zamysłu FIFA, ma zostać powołana nowa organizacja - FIFA Forward Enterprise (FFE), która przejmie prawa komercyjne związane z turniejami organizowanymi przez FIFA, czyli m.in. mistrzostwami świata czy klubowym mundialem, i będzie prowadzić wszelkie "operacje eventowe". Jej wartość szacowana jest na 20 miliardów dolarów. Prywatnym inwestorom miałoby być sprzedane 20 procent udziałów w spółce, a wartość tej transakcji wyceniono na ok. 4,2 miliarda dolarów.

"Mistrzostwa świata to nie jest produkt inwestycyjny, tylko jedno z najważniejszych dziedzictw piłki nożnej. Były budowane przez pokolenia piłkarzy, drużyn narodowych i kibiców na wszystkich kontynentach. Żadna jego część nie powinna być oddana prywatnym inwestorom. Mistrzostwa świata nie są na sprzedaż" - napisała UEFA.

Kontrowersyjny pomysł FIFA. Infantino: Wyjątkowa okazja

UEFA i wiele innych organizacji piłkarskich sprzeciwiły się tym planom, a przynajmniej formie, w jakiej zostały ogłoszone - bez konsultacji z federacjami członkowskimi czy konfederacjami kontynentalnymi. Pomysłu bronił kierujący FIFA Gianni Infantino, który przyznał, iż nie widzi alternatywy dla tego projektu, i ocenia go jako "wyjątkową okazję" do globalnego rozwoju dyscypliny.

ZOBACZ: Nowy sekretarz generalny ONZ. Media: Trump chce, by został nim Gianni Infantino

Ponadto oceniono, iż ze względu na brak informacji, przejrzystości i konsultacji przed publicznym ogłoszeniem projektu, FIFA nie tylko popełniła głęboki błąd w zarządzaniu, ale też praktycznie zrzekła się funkcji globalnego opiekuna piłki nożnej.

"Krajowym federacjom piłkarskim postawiono ultimatum: zgodzić się na nieodwracalne przejęcie największych światowych turniejów albo liczyć się z konsekwencjami odmowy. To nie jest 'demokratyczna decyzja', tylko zarządzanie poprzez zastraszanie. To akt wymuszenia, niegodny instytucji, której w zaufaniu powierzono pieczę nad światową piłką" - zaznaczyła UEFA.

WIDEO: Kilkaset metrów w osiem minut. Niszczycielska siła żywiołu
Idź do oryginalnego materiału