W ostatnich miesiącach jednym z tematów poruszanych w sportowej Polsce była nieuatoryzowana biografia Roberta Lewandowskiego napisana przez dziennikarza Sebastiana Staszewskiego. Autor publikacji podczas promocji książki gościł w programie na kanale YouTube zurnalistapl. W pewnym momencie rozmowa zeszła na tematy związane z polityką i w tej chwili urzędującym prezydentem RP Karolem Nawrockim.
REKLAMA
Zobacz wideo Karol Nawrocki nagle wyszedł do dziennikarzy i ogłosił ws. igrzysk
Za co Lewandowski podziwia Nawrockiego? Staszewski ujawnił
- Nie wiem, czy Robert głosował na Prawo i Sprawiedliwość, czy na jakąś inną partię, ale z tego, co wiem, kiedy może, to bierze udział w wyborach. Z otoczenia ludzi, którzy chcieli nieoficjalnie się wypowiedzieć w tej książce, słyszałem, iż rzeczywiście pewne cechy Karola Nawrockiego podobają się Lewandowskiemu. Taka męska siła, ale to też jest właśnie dowód na to, iż Robert tego archetypu przez całe życie poszukiwał - powiedział Staszewski.
- Klopp taki był: postawny, silny, mocna osobowość. Cezary Kucharski też był taki i być może też z tego powodu Karol Nawrocki na Robercie takie dobre wrażenie zrobił, ale co ci mogę powiedzieć - już bez nazwisk, bo to nie ma znaczenia - zaskakująco na wielu piłkarzach zrobił dobre wrażenie. Nie wiem, czy głosowali na niego, ale w jakiś taki sposób patrzą na niego z podziwem, być może dlatego, iż w sporcie ta kwestia siły, takiej charyzmy jest rzeczą bardzo pożądaną - dodał dziennikarz.
Nie jest tajemnicą, iż Nawrocki jest wielkim kibicem piłki nożnej. Jego ulubionym zespołem klubowym jest Lechia Gdańsk i już jako głowa państwa zobaczył mecz zespołu Johna Carvera z wysokości trybun. Gościł także na meczach reprezentacji Polski.
Nawrocki choćby pojawił się w szatni po zwycięstwie Biało-Czerwonych z Finlandią (3:1). O wizycie prezydenta opowiadał wówczas między innymi skrzydłowy FC Koeln i jeden z liderów drużyny narodowej w ostatnich miesiącach Jakub Kamiński.

2 godzin temu














