Całe spotkanie w Poznaniu było bardzo wyrównane. Ostatecznie jednak minimalnie wygrał Hunters PSŻ Poznań. Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski w trzynastym biegu po upadku z winy Ryana Douglasa stracił Gleba Czugunowa, który tego dnia był jednym z solidniejszych punktów drużyny.
W nominowanym biegu Tomasz Gapiński przyznał, iż miał dylemat na kogo postawić. Ostatecznie to nie Chris Holder, a 17-letni wychowanek, Paweł Sitek stanęli pod taśmą. Jak się jednak okazało w czternastym biegu junior nie poradził sobie wystarczająco dobrze i Hunters PSŻ Poznań powiększył przewagę do czterech „oczek”.
– Nie można było wykorzystać Gleba Czugunowa, bo jego stan zdrowia na to nie pozwalał. Korciło mnie, żeby w czternastym biegu coś innego zrobić. Paweł Sitek dał sygnał w swoim ostatnim wyścigu, iż dograł sprzęt. Nie wiem, może za duże jeszcze obciążenie dla niego, ale teraz możemy być mądrzy, co byśmy zrobili w czternastym czy w piętnastym – powiedział szkoleniowiec.
Stwierdził jednak, iż drużyna pokazała się z naprawdę dobrej strony i można być z postawy zespołu zadowolonym. Ostrovia opuściła też niechlubne ósme miejsce, które zajmowała na półmetku rundy zasadniczej. Teraz zespół przygotowuje się do walki o ligowe punkty w domowym meczu z Cellfast Wilkami Krosno.
– Przegraliśmy dobry mecz. Ja się cieszę z postawy wszystkich zawodników i przygotowujemy się do następnego meczu u nas w Ostrowie. Mam nadzieję, iż skutek będzie dobry – spuentował.
Tomasz Gapiński liczy na Holdera. „Wierzę, iż w Ostrowie pojedzie dobrze”
Mistrz świata z 2012 roku, Chris Holder od początku sezonu zdecydowanie zawodzi. Kibice i działacze z pewnością oczekiwali od niego postawy zbliżonej do tej z sezonu 2024. Wówczas wraz z Glebem Czugunowem był filarem drużyny. w tej chwili jednak wydaje się być w składzie Ostrovii tylko i wyłącznie ze względu na kontuzję Taia Woffindena, który notabene także nie raduje kibiców swoimi występami.
– Chris Holder dzisiaj nie miał takich startów jak w Łodzi. Myśleliśmy, iż będzie lepiej po tych dwóch pierwszych biegach, gdzie zaczął podobnie jak w czwartek i później pojechał już nieźle. Liczyliśmy, że, te zmiany, które Chris z mechanikami poczynił i o nich wspólnie dyskutowaliśmy wyjdą na dobre. Dzisiaj to nie wydało. Ja ze spokojem do tego podchodzę i wierzę w to, iż Chris w Ostrowie pojedzie dobre zawody – zakończył Tomasz Gapiński.
Najbliższy mecz podopiecznych Tomasza Gapińskiego, czyli starcie Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski z Cellfast Wilkami Krosno 21 czerwca o godzinie 13:00. Nasz portal przeprowadzi relację LIVE z tego spotkania.
Tomasz Gapiński jeszcze w tym roku trenował i wystąpił w barwach Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski m.in. w sparingu z Betard Spartą Wrocław. Teraz już pełni jednak rolę pierwszego trenera.
Chris Holder w tym roku nie zachwyca swoją formą













