Twardosz była 18. po pierwszej serii. Oto co zrobiła w drugim skoku

50 minut temu
Polskie skoczkinie świetnie rozpoczęły zawody Pucharu Świata w Falun. W drugim konkursie na skoczni dużej chciały osiągnąć podobne wyniki, ale brutalnie zderzyły się z rzeczywistością. Pola Bełtowska odpadła już po pierwszej serii, natomiast Anna Twardosz oddała katastrofalny skok w rundzie finałowej.
- Każde takie zawody będą im tylko dodawały pewności siebie. Ze skoku na skok jest lepiej, a takie wyniki pozwalają podejść do kolejnych zawodów spokojniej, wiedząc, iż zdobyło się już punkty i było wysoko - tak Stefan Hula, asystent w kadrze polskich skoczkiń narciarskich, skomentował Jakubowi Balcerskiemu ze Sport.pl bardzo udany piątkowy start Anny Twardosz i Poli Bełtowskiej w Falun, gdzie zajęły one odpowiednio 10. i 15. miejsce. Sobotnie zmagania na skoczni dużej zostały odwołane z powodu silnego wiatru, przełożono je na niedzielę.


REKLAMA


Zobacz wideo Burza wokół olimpijskich skoczni. Jest reakcja po skandalu


Polskie skoczkinie znów rywalizowały w Falun. Tym razem tak dobrze nie było
Tego dnia najpierw odbyły się kwalifikacje, wygrane przez Nozomi Maruyamę. Twardosz zajęła w nich 31. miejsce, natomiast Bełtowska była o trzy pozycje wyżej, dzięki czemu obie dostały się do konkursu. To nie udało się Nicole Konderli-Juroszek, ona była 55.


W pierwszej serii młodsza z dwóch Polek nie zachwyciła. Poleciała tylko na 104 metry (drugi najsłabszy wynik) i znalazła się na końcu stawki. Lepiej poszło Twardosz, która skoczyła 116 m. I choć nie w pełni wykorzystała dobre warunki, to wystarczyło to do awansu do serii finałowej z 18. pozycji.
Po pierwszej serii triumfatorka kwalifikacji, czyli Maruyama, była druga (skok na 122,5 m). Wyprzedzała ją wyłącznie Nika Prevc (125 m), a podium zamykała Eirin Maria Kvandal (126 m). Najdłuższy skok oddała Sara Takanashi (128 m).
Sprawdź również: Tak źle jeszcze nie było. Maciusiak nie wytrzymał po konkursie w Ruce


jeżeli chodzi o rundę finałową, to Twardosz będzie chciała jak najszybciej o niej zapomnieć. Skoczyła tylko na 106 metrów, najgorszej z całej stawki, i zajmowała ostatnie miejsce. Już nie zaliczyła awansu, zatem skończyła konkurs na 30. pozycji. Jednak po bardzo udanym piątkowym starcie Polek tym razem można czuć wielki niedosyt.


Walka o wygranie konkursu była zacięta. Znów dobrze spisała się Takanashi, która po skoku na 122,5 m objęła prowadzenie i czekała na to, co zrobią najgroźniejsze rywalki. Kvandal odpowiedziała próbą na 125,5 m. Jednak za moment Maruyama pokazała moc i po skoku na 129 m objęła prowadzenie. Jak zareagowała na to Prevc? Pofrunęła na 132 m, wyrównując rozmiar skoczni i wygrywając konkurs.
Wyniki niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Falun


1. Nika Prevc - 252,3 pkt
2. Nozomi Maruyama - 244,4 pkt
3. Eirin Maria Kvandal - 234,4 pkt
4. Sara Takanashi - 228,5 pkt
5. Agnes Reisch - 219,4 pkt
6. Lisa Eder - 216,9 pkt
7. Anna Odine Stroem - 214,6 pkt
8 Katarina Schmid - 213,9 pkt
9. Abigail Strate - 210 pkt
10. Selina Freitag - 208,7 pkt
...
30. Anna Twardosz - 172,4 pkt
40. Pola Bełtowska - 72,9 pkt


Kolejne zawody Pucharu Świata odbędą się w dniach 4-5 grudnia w Wiśle.
Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU
Idź do oryginalnego materiału