Tutberidze zareagowała na słowa Polaka. "Podejdę do niego i przeproszę"

2 godzin temu
- Osobiście nie jestem zadowolony z jej obecności na igrzyskach - w takich słowach Witold Bańka, szef Światowej Agencji Antydopingowej odnosił się do faktu, iż Eteri Tutberidze (rosyjska trenerka w łyżwiarstwie figurowym) była trenerką Gruzji podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie. Teraz Tutberidze zapowiedziała, że... osobiście przeprosi Bańkę.
Rosyjska trenerka Eteri Tutberidze była trenerką Kamiły Walijewej, łyżwiarki figurowej, która w 2024 r. została oficjalnie zdyskwalifikowana na cztery lata za naruszenie przepisów antydopingowych. Ostatnio Tutberidze prowadziła reprezentację Gruzji podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie. Ten fakt nie spodobał się Witoldowi Bańce, szefowi Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). - Osobiście nie jestem zadowolony z jej obecności na igrzyskach. Nie było dowodów, iż Tutberidze była zaangażowana w skandal dopingowy Walijewej, więc nie było podstaw prawnych do jej zawieszenia - tłumaczył Bańka.

REKLAMA







Zobacz wideo Interesują się sportem raz na 4 lata. "Nie mogę na to patrzeć"





Tutberidze zareagowała na słowa Bańki. "Podejdę do niego i przeproszę"
Na słowa Bańki zareagowała sama Tutberidze, o czym piszą rosyjskie media. - Przechodzą mi przez głowę pewne myśli. Jakbym była jego byłą partnerką i przyszła gdzieś bez jego wiedzy... To były jakieś osobiste wypowiedzi, które ktoś taki jak Bańka powinien zachować dla siebie. Cóż, sama nie wiem. Przepraszam, iż czuł się nieswojo w mojej obecności, bo byłam całkowicie obojętna na jego obecność na igrzyskach olimpijskich - stwierdziła trenerka, cytowana przez serwis gazeta.ru.
- Dopiero dwa dni po tej wypowiedzi dowiedziałam się, iż czuje się nieswojo. Pomyślałam: "pokaż mi chociaż, jak on wygląda". Podejdę do niego i go przeproszę. Gdybym zobaczyła go w tłumie, to bym na pewno do niego podeszła - dodała Tutberidze.


Rosjanie już zaczęli bronić Tutberidze. "Niech Bańka wsadzi sobie opinię w d**ę"
Już wcześniej Bańka został mocno skrytykowany przez Rosjan za to, iż mówił takie słowa o Tutberidze i o jej obecności w Mediolanie.
Zobacz też: CAS uznał, iż rosyjscy sportowcy zostali zdyskryminowani



- Bańka powinien skupić się na zapewnieniu uczciwości sportu, a nie na komentowaniu, kto jest obecny na igrzyskach - komentował Dimitrij Wasiljew, dwukrotny mistrz olimpijski. - Jest oficjelem. Niech wsadzi sobie swoją opinię w d**ę - dodał komentator sportowy Dimitrij Guberniew.
- Czy on oszalał, czy co? A może jesteś głupi? Kto pozwolił mu wypowiadać się w ten sposób? Czy ktoś tego chce, czy nie - to jedna z najlepszych trenerek na świecie. Nie podoba im się jej obecność. Spójrz na nich. Muszą się ogarnąć i zrozumieć, co mogą mówić, a czego nie - podsumowała Tatjana Tarasowa, była trenerka ZSRR.
Idź do oryginalnego materiału