Trzy razy 28:28, dwóch sędziów wskazało Słowaczkę. Polka czekała na werdykt

1 godzina temu
W niedzielę do strefy medalowej wkroczyła Elżbieta Wójcik, w pierwszej wtorkowej walce - Natalia Kuczewska. A ledwie ona skończyła, po kwadransie taką szansę już dostała Kinga Krówka. Gigantyczny talent z Gostynia - dopiero za półtora miesiąca skończy 20 lat. A pierwszy raz dała tak poważnie znać o sobie półtora roku temu, gdy w PŚ w Brazylii pokonała medalistką olimpijską z Paryża Chen Nien-chin. A dziś sama mogła zdobyć pierwszy seniorski medal - mistrzostw Europy. Warunkiem było pokonanie Słowaczki Tamary Kubalovej. Sytuację skomplikowało ostrzeżenie w drugiej rundzie - dla Krówki.
Idź do oryginalnego materiału